
Ceny ropy Arab Light produkowanej przez państwowy koncern Aramco dostarczanego dla klientów z Dalekiego Wschodu mają być w listopadzie o 40 centów niższe schodząc do 1,30 USD powyżej średniej dla surowca produkowanego przez Oman i Dubaj. To najniższa różnica od marca br.
Obniżone też zostały ceny dostaw dla odbiorców ze Stanów Zjednoczonych, z regionu Morza Śródziemnego oraz Północnej i Zachodniej Europy.
Tymczasem w miniony poniedziałek (04.10) przedstawiciele kartelu OPEC i jego sojusznicy, w tym Rosja, uzgodnili zwiększenie dziennej produkcji ropy w listopadzie o 400 tys. baryłek. Niższa niż oczekiwał rynek skala wzrostu wydobycia doprowadziła do kolejnego wzrostu cen ropy naftowej, które podskoczyły do najwyższych poziomów od siedmiu lat. Od początku 2021 r. ceny ropy drastycznie wzrosły. W przypadku benchmarkowej europejskiej odmiany Brent aprecjacja sięga niemal 60 proc.
Ponad 60 proc. eksportu saudyjskiej ropy trafia do Azji, a największymi odbiorcami są Chiny, Korea, Japonia i Indie.