Arena.pl kokietuje rynek oryginalnością oferty

Przemek Barankiewicz, Wiktor Krzyżanowski
opublikowano: 2001-06-04 00:00

Arena.pl kokietuje rynek oryginalnością oferty

Dziś ruszają zapisy na akcje portalu Are- na.pl. Spółka ustaliła przedział cenowy ofert w granicach 4,2-5 zł. Zgodnie z optymistycznym scenariuszem, inwestorzy powierzą Arenie 105 mln zł. Równie dobrze jednak emisja może zakończyć się fiaskiem.

Dziś ruszają zapisy na 26 proc. akcji serii F portalu Arena.pl, oferowanych w transzy inwestorów indywidualnych, dających prawo do 10,8 proc. kapitału. Jednocześnie kierujący emisją CDM Pekao rozpoczyna rozmowy z inwestorami instytucjonalnymi, dla których przewidziano 64 proc. nowych akcji, dających prawo do 29,6 proc. kapitału spółki.

Biorąc pod uwagę przedział cenowy, spółka uzyska z emisji od 88,2 do 105 mln zł. Tymczasem, by zrealizować plan rozwoju, potrzebuje najmniej 152 mln zł.

— Pozostałą część wydatków będziemy finansowali z długu — wyjaśnia Rafał Plutecki, prezes Areny.

Blado na tle

Obecność na GPW akcji Interii i praw do akcji Hogi umożliwia porównanie wskaźników tych spó- łek do ceny akcji Areny. Porównanie to wypada na niekorzyść debiutanta. Kapitalizacja giełdowa Interii wynosi około 77,5 mln zł, a Hogi — 17,4 mln. Oznacza to wartość współczynnika cena do wartości księgowej (P/BV) odpowiednio 2,21 i 9,43. Rodzime giełdowe dotcomy na razie przynoszą tylko straty, dlatego niemożliwe są porównania oparte na zysku, popularne są zaś wyceny na bazie przychodów. Wskaźnik kapitalizacji do rocznej sprzedaży (MC/S), obliczony na podstawie wyników I kwartału 2001 r., dla Interii wynosi 10,3, a dla Hogi — 12,2.

W pierwszych trzech miesiącach tego roku Hoga i Arena zanotowały niemal takie same przychody (odpowiednio 357 tys. zł i 401 tys. zł) i straty netto (2,3 mln zł i 2,4 mln zł). Gdyby na tej podstawie prognozować giełdową wycenę akcji Areny, doszlibyśmy do zaskakujących wyników: 1,32 zł (na bazie P/BV) i 0,81 zł (na bazie MC/S). Wyniki te byłyby jeszcze gorsze przy uwzględnieniu wskaźników Interii.

Wycena w normie

Zdaniem analityków giełdowych, Arenie uda się megaemisja.

— Działalność Areny różni się zdecydowanie od giełdowych poprzedników. Model ISP (Internet Service Provider), na którym koncentruje się spółka, gwarantuje znacznie wyższe dochody niż sprzedaż reklam i handel, na których bazują Interia i Hoga — twierdzi Michał Sztabler z DI BRE Banku.

Większość wycen maklerów dowodzi, że przedział 4,2-5 zł dobrze oddaje wartość portalu. Arena ma duże szanse opanować część wartego w przyszłości kilkaset milionów złotych rynku usług dostępu do Internetu.

Największym optymistą jest oczywiście CDM Pekao, który odgrywa rolę oferującego w emisji Areny.

— Wyceniliśmy Arenę na 351 mln zł. Na tej podstawie sądzimy, że cena akcji Areny w ofercie publicznej powinna wynosić 7,4 zł — informuje Maria Skowron-Szafrańska, analityk CDM, w raporcie z 28 maja.

Portal czy nie portal

Skala emisji nadal pozostaje jednak bardzo duża, a jej powodzenie zależy od tego, czy Arena przekona inwestorów, że wyraźnie różni się od Interii i Hogi. Wyniki finansowe tej odmienności nie pokazują. Zarząd utrzymuje, że Arena nie jest typowym portalem medialnym, z gros przychodów ma pochodzić z usług dostępu do Internetu, świadczonych przez spółkę zależną E-Connections (Arena ma mieć 51 proc. akcji), powołaną wspólnie z Tel-Energo.

— Takich możliwości nie mają portale medialne, stąd porównywanie Areny do Interii czy Hogi, uzależnionych od rynku reklamy i handlu elektronicznego, nie jest właściwe — tłumaczy Rafał Plutecki, prezes Areny.

Jednak główna karta przetargowa znajduje się w rękach Tel-Energo. To właśnie ta spółka jest właścicielem ogólnopolskiej sieci szkieletowej, ma także podpisaną z TP SA umowę na tzw. interconnect — dzielenie przychodów z opłat za połączenie z globalną siecią.

— Zaoferujemy ogólnopolski numer dostępowy, taki jak ma TP SA. Nasza oferta będzie identyczna cenowo, ale łącza Tel-Energo gwarantują wyższą jakość transmisji danych — obiecuje Rafał Plutecki.

Prezes Areny nie ujawnia, jaki procent z opłat za połączenie przypadnie Arenie. Mówi natomiast, że usługi dostępowe w pełnej skali działać będą dopiero pod koniec 2002 r. Tymczasem plan finansowy zakłada, że już w 2002 r. przychody spółki z tytułu oferowania dostępu do Internetu wyniosą 19,3 mln zł.

Nie wiadomo także, czy i kiedy spółce uda się osiągnąć zakładane 25 proc. w rynku usług dostępowych, wykorzystujących połączenia telefoniczne. A tylko wtedy Arena ma szansę na realizację planu finansowego, który zakłada do końca 2005 r. osiągnięcie zysku netto przy przychodach z ISP rzędu 123 mln zł.