To było tylko kwestią czasu. Ares systematycznie zmniejszał zaangażowanie w akcjonariacie Murapolu, a w ostatnim akcje pozbył się niemal 7 mln walorów stanowiących 17,15 proc. kapitału. Cena sprzedaży wyniosła 41 zł, a więc 0,3 zł mniej niż wyniósł kurs na zamknięciu sesji w poniedziałek, 1 czerwca.
Z puli sprzedanej przez fundusz 1,44 mln akcji kupił Hampont, a 2,9 mln podmiot z nim powiązany. Reszta trafiła do innych inwestorów instytucjonalnych.
Hampont i podmiot z nim powiązany zobowiązały się do ograniczenia zbywalności akcji (lock-up) przez 180 dni od rozliczenia transakcji.
Pod koniec marca Hampont zgłosił do UOKiK-u zamiar przejęcia wyłącznej kontroli nad Murapolem. Firma prowadzi działalność w zakresie zarządzania oraz usług finansowych. Hampont jest spółką pośrednio współkontrolowaną przez Macieja Dyjasa oraz Nebila Senmana, którzy są niezależnymi przedsiębiorcami inwestującymi w różne sektory rynku nieruchomości.
Do Hampontu należało do tej pory 6,9 mln akcji spółki stanowiących 16,89 proc. kapitału.
W listopadzie ubiegłego roku Ares sprzedał 26 proc. akcji dewelopera, a na pozostałe nałożył lock-up na 180 dni. Już wtedy Hampont wyraził intencję nabycia co najmniej 10 proc. akcji nie wcześniej niż 1 kwietnia 2026 r.
