ARiMR będzie mogła dopłacać do roślin energetycznych

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-06-09 07:56

Możliwość dopłacania do upraw roślin energetycznych oraz wsparcie dla firm ubiegających się o rejestrację produktów regionalnych zakłada znowelizowana w czwartek przez Sejm ustawa o utworzeniu Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR).

Możliwość dopłacania do upraw roślin energetycznych oraz wsparcie dla firm ubiegających się o rejestrację produktów regionalnych zakłada znowelizowana w czwartek przez Sejm ustawa o utworzeniu Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR).

Zgodnie z nowelą, listę roślin energetycznych oraz wysokość dopłat będzie określała co roku Rada Ministrów. Dotychczas ustawa przewidywała dopłaty tylko do dwóch gatunków roślin energetycznych - wierzby oraz róży bezkolcowej. Nowa regulacja pozwoli na bardziej elastyczne tworzenie list upraw przez rząd.

Wsparcie produkcji roślin energetycznych będzie pochodziło ze środków krajowych. W ubiegłym roku wynosiło ono 55,4 euro do hektara uprawy roślin energetycznych, a w 2006 r. będzie na poziomie ok. 70 euro/ha.

Wiceminister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski poinformował w środę podczas drugiego czytania projektu noweli, że resort rolnictwa zlecił Instytutowi Hodowli i Aklimatyzacji Roślin w Radzikowie zbadanie, które rośliny energetyczne nadają się do uprawy w polskich warunkach. W najbliższym czasie lista roślin energetycznych prawdopodobnie powiększy się o miskantusa oraz o malwę pensylwańską.

Nowelizacja znosi przepis, zgodnie z którym warunkiem otrzymania dopłaty do uprawy roślin energetycznych była umowa kontraktacyjna z firmą przerabiającą roślinę na opał. Po zmianie przepisów, plantator dostanie dopłatę także wtedy, gdy wykorzystuje uprawy na cele energetyczne własnego gospodarstwa. 

Kolejne zmiany w ustawie o ARiMR dotyczą pomocy finansowej dla małych i średnich przedsiębiorstw na przygotowanie wniosku o rejestrację produktów regionalnych. Taka pomoc będzie udzielana przez Agencję w wysokości do 10 tys. zł.

Pomoc przeznaczona będzie na przygotowanie niezbędnych dokumentów potrzebnych do zgłoszenia wniosku do Komisji Europejskiej, tj. m.in. przygotowania historii produktu, opisania metody produkcji oraz oznakowania produktu.

Ustawa przewiduje na ten cel w 2006 roku  150 tys. zł. Agencja będzie mogła pomóc w rejestracji 15 produktów regionalnych. W opinii resortu rolnictwa, jest to kwota wystarczająca, gdyż zainteresowanie taką procedurą nie jest zbyt duże.

W Unii Europejskiej zarejestrowanych jest ok. 700 produktów regionalnych. Polska nie ma jeszcze ani jednego, ale stara się o zarejestrowanie 9, m.in. serów owczych i miodów.