Arka na mieliźnie

Jagoda Fryc
opublikowano: 2013-12-02 00:00

Od trzech lat fundusz Arka Akcji ma słabe wyniki, bo zarządzający źle dobierają spółki do portfela.

Od początku roku WIG zyskał 15 proc., a indeksy maluchów i średniaków odpowiednio 42 i 37 proc. W tak sprzyjającym otoczeniu rynkowym być daleko w tyle to nie lada wyczyn, który stał się udziałem funduszu Arka Akcji.

W tym roku średnia stopa zwrotu funduszy akcji polskich uniwersalnych to 17 proc., tymczasem rezultat Arki jest o ponad połowę gorszy.

Problemy z wynikami zaczęły się w 2010 r. Początkowo fundusz borykał się ze zbyt dużym zaangażowaniem m.in. w walory Agory. Choć w marcu 2012 r. udało się wziąć rozwód z medialną spółką, to jednak problemy się nie skończyły. Na koniec czerwca w portfelu znalazło się wiele dużych spółek, które w tym roku były raczej w niełasce.

— Problem z selekcją potwierdza wskaźnik alfa, mierzący wartość dodaną z tytułu doboru akcji do portfela, który dla 36-miesięcznych okresów pozostaje ujemny — tłumaczy Marcin Różowski, analityk Analiz Online.