Sierpień przyniósł Arce trzecie, podwójne zwycięstwo w comiesięcznej klasyfikacji funduszy akcyjnych i zrównoważonych. W obu tych kategoriach Arka nie dała szans konkurencji. Tak dobrą passę te fundusze miały również w lutym i marcu. Dla Arki Zrównoważonego to już piąte indywidualne tegoroczne zwycięstwo. Wprawdzie jeszcze za wcześnie, by ogłosić go tryumfatorem rankingu za rok 2004, ale z miesiąca na miesiąc fundusz ten oddala się od konkurencji. Przy utrzymaniu dotychczasowego tempa wzrostu, fundusze SEB1 i Uni Korona Zrównoważony będą miały kłopoty z wyprzedzeniem Arki.
O ile wśród funduszy zrównoważonych sytuacja jest klarowna, o tyle ciekawie przedstawia się walka o prymat między funduszami akcyjnymi. Po kilku świetnych poprzednich osłabł dotychczasowy lider — DWS Top 25 Małych Spółek. Zanotował on w sierpniu stopę zwrotu nieznacznie niższą od średniej, która wyniosła +1,28 proc. Jednostka DWS zyskała 0,66 proc.
Potknięcie DWS bezlitośnie wykorzystał najgroźniejszy rywal. Klienci Arki Akcji mogą się cieszyć ponad 3-proc. wzrostem jednostki, co było najlepszym wynikiem sierpnia. Dzięki temu fundusz otrzymał 3 pkt rankingowe, podczas gdy DWS stracił 0,5 pkt. Pozwoliło to Arce zrównać się z nim dorobkiem i po sierpniu klasyfikacja funduszy akcyjnych ma dwóch liderów z dorobkiem 12 pkt.
Walka o zwycięstwo w grudniu rozstrzygnie się prawdopodobnie między nimi, bowiem mają one ogromną przewagą punktową nad DWS Akcji Plus. Temu z kolei po piętach depczą PZU Krakowiak, UniKorona Akcji oraz Allianz Akcji, który w sierpniu zajął trzecie miejsce. Poza Arką wyprzedził go też SEB3, jednak on nie będzie się liczył w tegorocznej walce o podium.
Natomiast duże szanse na czołowe miejsce ma fundusz zrównoważony SEB1, który uległ w sierpniu tylko Arce. Dzięki temu oddalił się w rankingu od funduszu UniKorona Zrównoważony, z którym po lipcu dzielił drugie miejsce. W rozgrywce o czołowe lokaty na koniec roku liczyć się też będzie DWS Zrównoważony. Takiej szansy nie mają już raczej maruderzy zestawienia, czyli fundusze Pioniera, Millennium i Warty.
Złej passy nie mogą przełamać fundusze lokujące środki klientów poza granicami Polski. Wprawdzie tylko jeden — DWS Top 50 Europa, zanotował stratę, ale reszta zarobiła mniej niż fundusze inwestycje w kraju. Fundusze zagraniczne okupują aż siedem ostatnich miejsc pod względem wysokości sierpniowej stopy zwrotu. Z tak kiepskimi wynikami klienci muszą się godzić już od maja.