Rynek funduszy zdecydowanie wkroczył w nowy rok. W styczniu aktywa TFI zwiększyły się o kolejne 6,2 proc.
Pierwszy miesiąc 2006 r. przyniósł kontynuację rosnącego zainteresowania rynkiem funduszy inwestycyjnych. Aktywa zgromadzone w funduszach wzrosły o 6,21 proc., do 65,1 mld zł — wynika z wyliczeń Analiz Online. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku oszczędności zgromadzone w towarzystwach funduszy inwestycyjnych (TFI) wzrosły o 64 proc.
— Stały się one beneficjentami gwałtownych wzrostów na giełdzie. Oczywiście w głównej mierze dotyczyło to funduszy akcyjnych — mówi Rafał Mania, prezes BPH TFI.
I rzeczywiście, te ostatnie zyskały 1,25 mld zł, a stabilnego wzrostu i mieszane — aż 3,24 mld zł. W sumie te trzy rodzaje funduszy gromadzą 38,29 mld zł aktywów. Częściowo zwiększenie aktywów w tych kategoriach funduszy było także wynikiem przenoszenia oszczędności z funduszy obligacji. Ich aktywa stopniały w styczniu o 5,3 proc., do 15,04 mld zł. Najbardziej aktywnym graczem na rynku okazał się w styczniu BZ WBK AIB TFI. Fundusze Arki urosły w styczniu o 1,3 mld zł. Tuż za nimi znalazły się PKO/CS TFI, które wzrosło o 714,12 mln zł oraz ING TFI, powiększając aktywa o 386,62 mln zł. Nie wszyscy jednak radzili sobie równie dobrze. O ponad 14 mln zł stopniały aktywa SEB TFI. Co czeka nas w przyszłości?
— Trend ze stycznia powinien się utrzymać. Rynek akcji nadal ma dobre perspektywy, nie ma też negatywnych prognoz dla części dłużnej. Sądzę, że struktura oszczędności będzie coraz bardziej przesuwać się w kierunku funduszy z udziałem akcji. Pozytywne jest także to, że dzieje się to głównie dzięki napływowi nowych środków. Jeśli trend się utrzyma, zyski towarzystw na koniec roku mogą być całkiem spore — prognozuje Rafał Mania.