ARR przeznaczy dla pszczelarzy na 2006 rok 18 mln zł

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-08-24 20:54

Polscy pszczelarze po raz drugi otrzymają unijne wsparcie. Na ten cel w 2006 roku Agencja Rynku Rolnego ma przeznaczyć środki w wysokości 18,75 mln zł. Wnioski można składać do 21 października - poinformował w środę rzecznik prasowy ARR Radosław Iwański.

Polscy pszczelarze po raz drugi otrzymają unijne wsparcie. Na ten cel w 2006 roku Agencja Rynku Rolnego ma przeznaczyć środki w wysokości 18,75 mln zł. Wnioski można składać do 21 października - poinformował w środę rzecznik prasowy ARR Radosław Iwański.

Jak wyjaśnił Iwański, unijna pomoc przeznaczona jest na współfinansowanie zadań w zakresie zakupów leków do zwalczania choroby pszczół - warrozy, analizy jakości miodu, odbudowy rodzin pszczelich, szkoleń, projektów badawczych, zakupu lawet do przewozu pszczół.

O pieniądze na poszczególne zadania mogą ubiegać się organizacje i stowarzyszenia pszczelarzy, spółdzielnie pszczelarskie, grupy producenckie pszczelarzy, przedsiębiorcy i jednostki badawczo-rozwojowe sektora pszczelarskiego.

Wnioskodawca otrzymuje 100 proc. poniesionych kosztów, przy czym ARR wypłaca do 50 proc. kosztów z pieniędzy UE, a resztę z budżetu krajowego. Wydatki te muszą być udokumentowane fakturami VAT oraz innymi rachunkami, zgodnie z podpisanymi umowami.

Rzecznik zaznaczył, że na 2005 rok ARR podpisała umowy na kwotę ponad 13 mln złotych, głównie na zwalczanie warrozy. Wypłaty mają nastąpić do połowy października, jednak dotychczas wydatkowanie środków jest niewielkie.

W opinii prezydenta Polskiego Związku Pszczelarskiego (PZP) Tadeusza Sabata, unijna pomoc jest cenna, ale niektóre zasady jej rozdziału powinny się zmienić. Np dotyczy to programów badawczych, które powinny być realizowane w cyklu dwuletnim.

Sabat podkreślił, że państwo w większym stopniu powinno wspierać indywidualnych pszczelarzy, w tym zwłaszcza młodych ludzi, którzy chcą założyć pasiekę. ARR przewiduje takie wsparcie, ale pieniądze są refundowane dopiero po zakupie uli.  Uważa on, że dla młodych pszczelarzy powinny być uruchomione tanie kredyty lub też powinni oni zaliczkowo otrzymywać część środków z budżetu krajowego.

Prezydent ocenił, że ważnym zadaniem jest zwalczanie warrozy (wirusowa choroba pszczół). Unia przeznacza na to znaczne środki, ale walka z tą chorobą powinna być powszechna. Tymczasem warroza jest zwalczana głównie w pasiekach zrzeszonych w związku pszczelarskim.

Sabat poinformował, że PZP chce zorganizować w październiku spotkanie szefów związków pszczelarskich z krajów Unii, na którym związki będą starały się wypracować taką formę współpracy, by rola związków w decyzjach podejmowanych przez Komisję Europejską w sprawach pszczelarstwa była większa.