ARR sprzedała ponad 100 tys. ton pszenicy poza rynek UE

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-07-14 09:35

Przedsiębiorcy kupili od Agencji Rynku Rolnego (ARR) ponad 100 tys. ton pszenicy z przeznaczeniem na rynki poza Unię Europejską. Cena tony pszenicy wyniosła ponad 103 euro - poinformował w piątek rzecznik prasowy ARR Radosław Iwański.

Przedsiębiorcy kupili od Agencji Rynku Rolnego (ARR) ponad 100 tys. ton pszenicy z przeznaczeniem na rynki poza Unię Europejską. Cena tony pszenicy wyniosła ponad 103 euro - poinformował w piątek rzecznik prasowy ARR Radosław Iwański.

Agencja prowadzi sprzedaż zbóż na eksport od 6 lipca. Przedsiębiorcy z magazynów ARR mogą wywieźć do krajów trzecich 400 tys. ton pszenicy oraz 100 tys. ton jęczmienia.

Zboża będą sprzedawane w przetargach, w których przedsiębiorcy oferują ceny, po jakich chcą je zakupić i wyeksportować.

Z informacji rzecznika wynika, że w już dwóch odbytych przetargach przedsiębiorcy kupili od ARR blisko 130 tys. ton pszenicy.

Podobna sprzedaż będzie prowadzona także w niektórych europejskich krajach m.in. na Węgrzech, Litwie, Estonii, Słowacji oraz w Czechach.

Z węgierskich magazynów interwencyjnych przedsiębiorcy kupują pszenicę na eksport po blisko 105, zaś z czeskich po 107 euro/t.

Jak poinformował Iwański, w kończącym się sezonie, z magazynów ARR wyeksportowano ponad 330 tys. ton pszenicy konsumpcyjnej. Agencja zakończyła już sprzedaż pszenicy konsumpcyjnej na rynek krajowy.

Prezydent Izby Zbożowo-Paszowej Bogdan Judziński informował wcześniej PAP, że KE wyraziła zgodę na sprzedaż łącznie 250 tys. ton pszenicy konsumpcyjnej. Ta pula zboża dawała pewność, że każdy kto chce nabyć ziarno będzie mógł to zrobić.

Judziński podkreślił, że interwencja jest uzupełniającym instrumentem rynku i działa w dwie strony. Kiedy jest nadwyżka zbóż na rynku - po żniwach, to od listopada można sprzedać ziarno do interwencji, a kiedy są braki - na przednówku, to można zboże kupić z interwencji. "Rynek nie jest po to, by na nim robić wachlowania tylko, by był przewidywalny - i to jest istota interwencji" - dodał.