Celtic wygrał 2:1, ale Boruc grał tylko do 53 minuty, kiedy musiał zejść z
boiska z powodu kontuzji. Nie wynik i kontuzja są jednak głównym tematem
dyskusji fanów obu drużyn. 
Jak donosi brytyjski "The Sun", Boruc pokazał nowy tatuaż wokół pępka, na którym widać odwróconą małpę z napisem Rangers umieszczonym na pośladkach.
To kolejna prowokacja Polaka wobec fanów Rangers. Niemal w każdym meczu derbowym Boruc próbuje w jakiś sposób rozwścieczyć kibiców.
My odebraliśmy gest polskiego bramkarza jako specyficzne pozdrowienia dla Lucy Szympansicy, którą opiekuje się „Puls Biznesu”. Lucy gra na giełdzie, a jej wyniki możecie śledzić TUTAJ.
Lucy zaprasza także na swój profil na portalu Facebook.
Chętnie przyjmuje nowych znajomych. Być może wkrótce ujawni, komu kibicuje w
piłce nożnej.
