As-Bau szykuje się do zimy

KSA
opublikowano: 06-10-2008, 00:00

Deweloper sfinalizował zakup ośrodka sportów zimowych Czarna Góra, ale zawiesił plany debiutu giełdowego.

Deweloper sfinalizował zakup ośrodka sportów zimowych Czarna Góra, ale zawiesił plany debiutu giełdowego.

Na początku roku wrocławski deweloper wygrał przetarg na zakup ośrodka narciarskiego Czarna Góra w Kotlinie Kłodzkiej. Ostateczną umowę nabycia miał podpisać do końca roku.

— Udało się nawet wcześniej i już jesteśmy pełnoprawnymi właścicielami Czarnej Góry — mówi Stanisław Haczkiewicz, prezes As-Bau.

Dodaje, że spółka musi teraz zakasać rękawy, by przygotować blisko 60-hektarowy ośrodek do zbliżającego się wielkimi krokami sezonu zimowego.

— Na razie skupimy się na pracach, które usprawnią funkcjonowanie Czarnej Góry — wyjaśnia prezes.

Chodzi m.in. o zakup nowych armatek śnieżnych, ratraka oraz poprawę zaplecza gastronomicznego. Prezes As-Bau szacuje koszt inwestycji na blisko 4 mln zł.

— Z tymi nakładami poradzimy sobie dzięki bieżącej działalności — dodaje Stanisław Haczkiewicz.

Szerzej zakrojony plan inwestycyjny spółka ma na przyszły rok. Myśli o budowie dwóch wyciągów krzesełkowych — cztero- i sześcioosobowych.

— Zajmiemy się też systemem naśnieżania tak, aby po wszystkich trasach można było jeździć nawet przy słabych warunkach śniegowych — mówi Stanisław Haczkiewicz.

Wartość planowanych na przyszły rok prac oszacowano na 12 mln zł. As-Bau miał je sfinansować z planowanej emisji akcji. Zawiesił jednak postępowanie prospektowe w Komisji Nadzoru Finansowego.

— Rynek teraz debiutowi nie sprzyja. Wrócimy do tematu, ale myślę, że na giełdzie możemy się pojawić najwcześniej jesienią przyszłego roku — przyznaje Stanisław Haczkiewicz.

Na początku 2009 r. As-Bau będzie się więc zastanawiał, jak sfinansować planowane inwestycje.

— Rozważamy zaciągnięcie kredytu lub wprowadzenie do spółki inwestora — mówi Stanisław Haczkiewicz.

Dodaje, że zgłaszały się krajowe fundusze zainteresowane inwestycją w Czarnej Górze. Wstępne rozmowy już były prowadzone, ale o konkretach będzie można mówić dopiero pod koniec sezonu zimowego, gdy okaże się, jakimi pieniędzmi dysponuje sama spółka i jakiego dofinansowania będzie potrzebowała.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KSA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu