"Jest wysokie ryzyko straty netto w I kw., które wynika z ze słabych wyników w styczniu. Mamy jednak jeszcze trochę czasu i pracujemy, że tak się nie stało" - powiedział Siarhei Kostevitch dziennikarzom.
Dodał, że słabe wyniki stycznia, podobnie jak IV kwartału, są spowodowane sytuacją na rynku walut, a zwłaszcza gwałtowną deprecjacją walut lokalnych rynków na których działa Asbis.
"Jednak w lutym widzimy już stabilizację na rynku walutowym. Jeśli się utrzyma, będziemy w stanie poprawiać wyniki w całym roku" - zaznaczył Kostevitch. Jego zdaniem, w całym roku można oczekiwać, że przychody spółki będą podobne, lub nieznacznie niższe od osiągniętych w 2008 r.
"Kluczowa będzie II połowa roku, obawiam się, że gospodarka nie osiągnęła jeszcze dna kryzysu" - zaznaczył Kostevitch. Zaznaczył, że dla wyników spółki kluczowy będzie efekt walutowy.
W 2008 r. największym rynkiem dla Asbis była Rosja, gdzie wartość jego sprzedaży wyniosła 429,9 mln USD, co oznacza wzrost o 8,1% r/r. W strukturze sprzedaży spółki przychody osiągnięte w Rosji stanowiły w 2008 r. ponad 28% całych obrotów. Jest to jednak efekt głównie I połowy roku. Pod koniec roku rynek rosyjski odczuł silny wpływ kryzysu, a Asbis - deprecjacji rubla. Obecnie spółka celowo obniża swoją sprzedaż m.in. na rosyjskim rynku, żeby zmniejszyć ryzyko walutowe.
Drugim co do wielkości obrotów rynkiem Asbis w 2008 r. była Słowacja (wzrost sprzedaży o 24,1% r/r 164,4 mln USD), a trzecim Ukraina (spadek o 32,6% r/r do 149,6 mln USD).
Asbis o prawie 50% r/r zwiększył sprzedaż w Zjednoczonych Emiratach Arabskich do 79,9 mln USD.
Polska była dla niego piątym rynkiem, a wartość sprzedaży spółki wzrosła tu o 1,8% r/r do 68,0 mln USD. Podobne obroty Asbis notował w Czechach. Natomiast największy procentowo wzrost osiągnął na Białorusi (o blisko 90% r/r do 47,9 mln USD).
W 2008 r. przychody spółki wyniosły 1496 mln USD wobec 1397 mln USD rok wcześniej. Zysk brutto wzrósł do 77,5 mln USD wobec 67,9 mln USD, jednak wynik EBITDA pogorszył się i wyniósł 19,3 mln USD wobec 27,6 mln USD. Zysk operacyjny (EBIT) spadł do 16,3 mln USD wobec 25,7 mln USD.
"Na początku zeszłego roku zakładaliśmy, że wzrost sprzedaży wyniesie 25% r/r, ostatecznie wyniósł 7%, tymczasem struktura kosztów była przygotowana do obsłużenia większego wzrostu" - powiedział dyrektor finansowy Marios Christou.
Spółka prowadzi aktualnie program racjonalizacji i efektywnego zarządzania kosztami. Zakłada także zwiększenie marż, m.in. przez wzrost udziału marek własnych w sprzedaży i wprowadzanie nowych - wysokomarżowych - produktów (software, urządzenia sieciowe, urządzenia peryferyjne).
W 2008 r. zysk netto Asbis wyniósł 5,1 mln USD wobec 18,7 mln USD w poprzednim roku. (ISB)
mtd/tom