Do akcjonariuszy miałoby trafić 5,5 mln USD.
2 grudnia 2021 r. spółka wypłaciła już zaliczkę na poczet dywidendy z zysku netto za 2021 r. w wysokości 0,20 USD na akcję (11 mln USD).
Dywidenda ta jest na poziomie wypłaconej w 2020 r., która była najwyższą w historii Asbisu.
– Obecna sytuacja w Ukrainie i Rosji jest trudna dla wszystkich firm, które mają ekspozycję na zaangażowane kraje. Jak już wielokrotnie powiedzieliśmy, jesteśmy przygotowani do konfliktu i zabezpieczeni, musimy jednak brać pod uwagę również trudne scenariusze. Planujemy też inwestycje, które zdywersyfikują nasz biznes, co będzie się wiązało z dodatkowymi nakładami inwestycyjnymi – powiedział Costas Tziamalis, wiceprezes Asbisu.
Dystrybutor IT cały czas obserwuje wydarzenia będące następstwem inwazji Rosji na Ukrainę oraz nakładane na Rosję sankcje, których jako firma europejska, zarejestrowana w UE i mająca swoją siedzibę na Cyprze, planuje przestrzegać.
– Ukraina i Rosja to ważne dla nas rynki, dlatego zdecydowaliśmy się poczekać z oficjalnym ogłoszeniem prognozy do momentu, kiedy sytuacja na tych rynkach będzie bardziej klarowna i da nam lepszy wgląd w ogólną sytuację – dodał Costas Tziamalis.
