Asbis tyje od jabłek

Wyniki dystrybutora IT rosną m.in. dzięki sprzedaży iPhone’ów, która ma go napędzać także w drugim półroczu.

W pierwszym półroczu przychody Asbisu wzrosły o 14,7 proc. r/r, do 570,3 mln USD. Grupą asortymentową, która miała największy udział w sprzedaży, były smartfony — przyniosły 136,5 mln USD. Ich sprzedaż była o 56 proc. wyższa niż przed rokiem.

— Silny segment smartfonów był napędzany przez sprzedaż iPhone’a. Produkty Apple’a sprzedawały się lepiej głównie w krajach byłego ZSRR, m.in. Rosji, Kazachstanie i na Ukrainie. Do końca roku nie wykluczamy uruchomienia dystrybucji Apple’a na dwóch, trzech kolejnych rynkach — mówi Marios Christou, dyrektor finansowy Asbisu.

Produkty koncernu z jabłkowym logo odpowiadają już za ponad 20 proc. sprzedaży Asbisu, podczas gdy marki własne stanowią około 10 proc. Asbis nie obawia się jednak uzależnienia od jednego dostawcy, gdyż — jak twierdzi — marża na jego produktach jest godziwa, podobnie jak warunki gwarancji i serwisu. Spodziewa się dalszego wzrostu sprzedaży smartfonów amerykańskiego producenta i dysków SDD w drugim półroczu.

— Spodziewamy się też, że panregionalne prawa do dystrybucjiproduktów Logitecha, łącznie z rynkiem rosyjskim, umożliwią nam znaczące powiększenie biznesu — mówi CFO Asbisu.

Dystrybutor spodziewa się powrotu do zwyżek na rynku dysków ze względu na wzrost zapotrzebowania na przestrzeń dyskową firm świadczących usługi w chmurze, których popularność rośnie. Kolejnym trendem sprzyjającym spółce ma być wzrost cen pamięci, spowodowany niedoborami na rynku w kilku ostatnich kwartałach. Podaż nie jest wystarczająca, aby zaspokoić rosnący popyt. W związku z pozytywnymi trendami Asbis nie obawia się o realizację prognozy na 2017 r.

— Spodziewamy się dalszej poprawy wyników w drugim półroczu ze względu na sezonowość. Powinno nam to zapewnić realizację prognozy finansowej na ten rok, zakładającej 5-6 mln USD zysku netto — mówi CFO Asbisu.
Nie wyklucza, że grupa przekroczy prognozowany na rok poziom przychodów, wynoszący 1,2-1,3 mld USD. Asbis chwali się też poprawą przepływów z działalności operacyjnej. W pierwszym półroczu wyniosły 10,8 mln USD w porównaniu z 14,3 mln USD ujemnych przepływów operacyjnych rok wcześniej.

— Oczekujemy, że ten pozytywny trend będzie kontynuowany i nasze przepływy pieniężne za cały rok będą dodatnie — mówi Marios Christou.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Telekomunikacja / Asbis tyje od jabłek