Aspiro rusza w kierunku ubezpieczeń

Dzięki małżeństwu z rozsądku BRE Ubezpieczenia dostaną naziemną sieć sprzedaży, a pośrednik dodatkowe przychody z polis.

Grupa BRE Banku porządkuje strukturę — Aspiro, broker finansowy, który powstał w 2009 r. z naziemnych oddziałów mBanku i Mulitbanku, formalnie przejmie BRE Ubezpieczenia. Nie oznacza to, że ubezpieczenia tracą w grupie na znaczeniu. Wprost przeciwnie — mają stać się dla pośrednika deską ratunkową, która osłoni go przed skutkami załamania na rynku kredytów hipotecznych. Jarosław Mastalerz, członek zarządu BRE Banku, tłumaczy, że obie firmy zajmują się sprzedażą produktów różnych partnerów (BRE Ubezpieczenia to nie tylko towarzystwo, ale także multiagent ubezpieczeniowy) i ich wzajemna bliska współpraca może pozwolić na wypracowanie synergii.

— Mamy dwie firmy, które zajmują się tym samym i nie ma sensu utrzymywać ich oddzielnie — podkreśla Jarosław Mastalerz.

Przyznaje, że główną przyczyną zmian jest spadająca sprzedaż hipotek. To one przez kilka lat napędzały zwyżki w branży pośredników finansowych, ale wraz z kolejnymi falami kryzysu i rekomendacjami nadzoru ich znaczenie malało. Dlatego pozostali pośrednicy dywersyfikują ofertę, stawiając na produkty inwestycyjne. W Aspiro hipoteki generują 90 proc. jego sprzedaży.

— Aspiro czeka rozszerzenie oferty produktowej i otwarcie się na nowych partnerów. W ramach tej strategii zamierzamy oferować także produkty ubezpieczeniowe — mówi członek zarządu BRE Banku. Jest już osoba, która będzie odpowiadała za przeprowadzenie tych zmian. Od maja szefem Aspiro jest Paweł Zylm, prezes BRE Ubezpieczenia. To pokazuje rzeczywisty kierunek zmian w brokerze.

— We współpracy z Benefią wprowadziliśmy już do oferty pierwsze ubezpieczenia inwestycyjne z regularną składką. Szukamy następnych partnerów, zainteresowanych współpracą z Aspiro — mówi Paweł Zylm. O tym, że to właściwy kierunek, świadczą wyniki lidera rynku pośrednictwa — Open Finance. W I kw. tego roku połowa wolumenu sprzedaży (ponad 3,4 mld zł), która została zrealizowana za jego pośrednictwem, przypadła właśnie na produkty oszczędnościowe i inwestycyjne. Reszta rynku — tak jak Aspiro — dopiero zaczyna iść w jego ślady. Na tym jednak skręt w kierunku ubezpieczeń się nie kończy. Paweł Zylm liczy, że sprzedaż polis komunikacyjnych za pośrednictwem ponad 200 naziemnych punktów Aspiro napędzi brokerowi klientów. Tym bardziej że żaden inny pośrednik nie ma takiego produktu w ofercie.

— Kredyt może wziąć, a obowiązkową polisę trzeba kupić — wyjaśnia prezes BRE Ubezpieczenia. Chce z polis uczynić wyróżnik Aspiro na rynku, który pozwoliprzyciągać klientów i oferować im produkty bankowe. To pokazuje, że na mariażu skorzystają obie strony. Aspiro uzyska dostęp do nowych kategorii produktów, która może okazać się zbawienna w okresie załamania się rynku hipotek. Natomiast BRE Ubezpieczenie za darmo dostanie możliwość sprzedaży całej gamy ubezpieczeń za pośrednictwem placówek naziemnych. Do tej pory ubezpieczyciel oferował polisy za pośrednictwem internetu. Ponadto Aspiro czeka także zmiana struktury sprzedaży produktów bankowych. Obecnie ponad 60 proc. wolumenu jest generowane przez banki z grupy BRE, docelowo ten udział ma spaść do 30- 40 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu