Asseco przesuwa ofertę za 140 mln zł

Mariusz Zielke
26-01-2009, 00:00

Podróż inwestorów na Bałkany została przełożona, bo Asseco nie chce mierzyć się z kryzysem. Oferta najwcześniej w lutym.

Podróż inwestorów na Bałkany została przełożona, bo Asseco nie chce mierzyć się z kryzysem. Oferta najwcześniej w lutym.

Według nieoficjalnych informacji, Asseco South Eastern Europe (ASEE) zaproponuje inwestorom akcje najwcześniej w połowie lutego (a prawdopodobnie dopiero w marcu) 2009 r. Spółka zdecydowała się przesunąć początkowo planowaną na drugą połowę stycznia pierwszą publiczną ofertę akcji.

— W obecnej sytuacji rynkowej jesteśmy zmuszeni przesunąć ofertę, ale nie znaczy to, że ją odwołujemy. Wręcz przeciwnie, jak tylko sytuacja na rynku się poprawi, zaprosimy inwestorów do składania zapisów. Jesteśmy gotowi przeprowadzić ofertę praktycznie z dnia na dzień — tłumaczy Piotr Jeleński, prezes ASEE.

Prezes nie chce spekulować o dokładnym terminie. Nieoficjalnie, ze źródeł zbliżonych do spółki, dowiedzieliśmy się jednak, że poślizg będzie co najmniej miesięczny.

— Na pewno chcemy zakończyć emisję do końca marca — mówi nasz informator.

Spółka chce uzyskać 140 mln zł. Zaproponuje akcje tylko inwestorom instytucjonalnym. Zdobyto pieniądze przeznaczy głównie na akwizycje na Bałkanach.

— Finalizujemy trzy transakcje: spółki zajmującej się informatyką bankową w Rumunii, integratora z własnym oprogramowaniem dla administracji działającego na rynku albańskim oraz dostawcy oprogramowania do obsługi transakcji i bankomatów w Chorwacji. Kupujemy tylko spółki zyskowne, z rynkiem i mocnym zarządem, który będzie chciał dalej budować grupę Asseco — zapowiadał w styczniu prezes.

Te trzy transakcje mają kosztować do 20 mln EUR (80 mln zł). Asceco informowało też, że jest blisko porozumienia z kilkoma innymi firmami na tych rynkach. Planuje w 2009 r. dokonać 2-3 kolejnych zakupów (poza wymienionymi).

— Chcemy być zdecydowanym numerem jeden w tym regionie w zakresie oprogramowania i usług — mówi prezes ASEE.

Analitycy pozytywnie wypowiadali się o szansach i strategii rozwoju ASEE. Spółka należy do największej polskiej grupy informatycznej, która prezentuje bardzo dobre wyniki i rozwija się w błyskawicznym tempie.

— Jeśli ta spółka się nie sprzeda, to nie sprzeda się też nikt inny — mówił nam jeden z nich.

Mariusz Zielke

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Asseco przesuwa ofertę za 140 mln zł