Asseco walczy w sądzie o megakontrakt w ZUS

opublikowano: 11-03-2018, 22:00

Wielki przegrany w przetargu na utrzymanie KSI nie składa broni — zaskarżył niekorzystny wyrok KIO.

 Tak jak przewidywaliśmy, rozstrzygnięcie Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) dotyczące megaprzetargu ZUS ani nawet podpisanie umowy z nowym kontrahentem — Comarchem, nie zamknęły sprawy. Asseco, które od 20 lat opiekuje się Kompleksowym Systemem Informatycznym (KSI) zakładu, jako następca prawny jego twórcy — Prokomu, wytoczyło kolejne działa. Zaskarżyło do sądu wyrok KIO, która oddaliła jego odwołanie. W skardze liczącej 75 stron plus załączniki wytyka izbie 18 błędów.

Zobacz więcej

fot andrzej bogacz_forum

Jawne, niejawne

Jednym z głównych formalnych zarzutów jest utajnienie części uzasadnienia. KIO w liczącym 225 stron wyroku utajniła 15 stron z uwagi na tajemnicę przedsiębiorstwa (Comarch zastrzegł część dokumentacji). Tę część wyroku otrzymały więc tylko ZUS i Comarch. W ocenie Asseco, działanie KIO jest niezrozumiałe i pozbawione podstawy prawnej. KIO twierdzi tymczasem, że zastrzeżenie w treści uzasadnienia informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa nie zależy od swobodnego uznania składu orzekającego.

— Przesłanki są opisane w art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Ujawnienie informacji objętych zastrzeżeniem w jawnym uzasadnieniu stanowiłoby naruszenie prawa — twierdzi Magdalena Grabarczyk, rzeczniczka KIO. Zaznacza, że nie jest to pierwsze uzasadnienie, którego część została zastrzeżona jako tajemnica przedsiębiorstwa. — Według mojej wiedzy, praktyka taka nie jest negowana przez sądy okręgowe, które jako druga instancja rozpoznają skargi wnoszone na orzeczenia Izby — mówi Magdalena Grabarczyk. KIO twierdzi, że miała do wyboru — albo napisać w całości jawne uzasadnienie, odnosząc się bardzo ogólnie do zastrzeżonych informacji, albo zastrzec jego część. — W drugim przypadku uzasadnienie jest bardziej szczegółowe. Z punktu widzenia wykonawcy sytuacja w obu przypadkach jest jednak taka sama, gdyż nie uzyskuje on dostępu do informacji zastrzeżonych jako tajemnica przedsiębiorstwa — wyjaśnia Magdalena Grabarczyk.

Utrudniona obrona

Asseco argumentuje tymczasem, że z powodu utajnienia nie ma możliwości skorzystania ze środków ochrony prawnej, w tym wniesienia skargi odnoszącej się do całości uzasadnienia wyroku.

„Jest to tym bardziej kuriozalne, że izba oddaliła odwołanie skarżącego w całości (…), a następnie — dodatkowo utajniła przed skarżącym część motywów oddalenia (...). Powstaje zatem pytanie — w jaki sposób skarżący ma obecnie wnieść skargę, która będzie obejmowała całość przedmiotowego wyroku i odnosiła się całościowo do stanowiska Izby” — napisało Asseco w skardze.

Inne formalne zarzuty Asseco to m.in. dopuszczenie konsorcjum Comarchu do udziału w postępowaniu odwoławczym jako przystępującego po stronie odwołującego, mimo że nie zgłosił „skutecznego przystąpienia”, nieuwzględnienie wniosku dowodowego z opinii biegłego i nieustalenie przez izbę stanu faktycznego. Skarżący podtrzymuje też zarzuty z odwołania wniesionego do KIO, dotyczące np. rażąco niskiej ceny, nieudostępnienia części dokumentacji ofertowej i przyznanie ofercie Comarchu nieprawidłowej liczby punktów.

 

374 mln zł Taką wartość miała oferta Asseco Poland w przetargu na utrzymanie KSI ZUS.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Asseco walczy w sądzie o megakontrakt w ZUS