Największe zachodnie parkiety rozpoczęły tydzień od spadków. Dopiero w godzinach popołudniowych kupujacy nieco się ożywili. Zwłaszcza w Wielkiej Brytanii, która ostatnio znów jest celem terrorystów.
Spadki na rynkach determinowane były przede wszystkim taniejącymi akcjami linii lotniczych, agencji podróży i ubezpieczycieli. Zaszkodziły im informacje o zamachu na port lotniczy w Glasgow. Analitycy obawiają się, że doprowadzić to może do spadku liczby podróżnych, a co za tym idzie uszczuplenia zysków operatorów lotniczych i biur podróży. Mocno spadały kursy Air France-KLM i British Airways, które cierpią też z powodu drogiej ropy. Z kolei brokerzy liczyć się muszą z wyższymi rezerwami na wypłaty ewentualnych odszkodowań. W centrum zainteresowania znalazły się papiery Danone. Są pogłoski, że prowadzi ona rozmowy z Kraft Foods w sprawie sprzedaży oddziału produkującego ciastka i płatki śniadaniowe.
Tadeusz
Stasiuk