Aton-HT może pomóc w Zatoce Meksykańskiej

Kamil Zatoński
opublikowano: 2010-06-16 11:28

Amerykanie są ponoć zainteresowani wykorzystaniem urządzeń i technologii spółki do walki z zanieczyszczeniami, spowodowanymi wyciekiem ropy naftowej w Zatoce Meksykańskiej. Kurs rośnie.

"W walce z zanieczyszczeniami na południowym wybrzeżu USA może pomóc oferowany przez spółkę zestaw urządzeń do oczyszczania ziemi z zanieczyszczeń pochodzenia naftowego - Aton HR-S wraz z systemem oczyszczania gazów ATON MOS" - głosi komunikat Atonu.

- Jesteśmy po wstępnych rozmowa ze stroną amerykańską, która wykazała duże zainteresowanie naszymi technologiami do walki z zanieczyszczeniami ropopochodnymi. Cieszymy się, że po raz kolejny Amerykanie interesują się naszymi rozwiązaniami - mówi Robert Barczyk, prezes Aton-HT.

W lutym Aton podpisał pierwszą umowę sprzedaży licencji na proces technologiczny do unieszkodliwiania odpadów medyczny do USA. Wartość kontraktu to 5 mln USD.

Po informacji krus Atonu wzrósł o 2 proc. do 6,50 zł. Obroty - zarówno akcjami, jak i prawami poboru nowej emisji - są spore.