Atrium ma miliardy do zainwestowania

opublikowano: 2009-08-20 06:55

Deweloper, znany wcześniej pod nazwą Meinl European Land, znów bierze Polskę na celownik.

Wczoraj na giełdzie w Amsterdamie zadebiutowała spółka Atrium European Real Estate. To drugi co do wielkości austriacki deweloper, który działał wcześniej — również w Polsce — pod nazwą Meinl European Land. 

— Chciałabym sfinalizować przynajmniej jeden zakup portfolio — przyznaje Rachel Lavine, prezes Atrium.

Przez portfolio rozumie kilka nieruchomości nabywanych od jednego właściciela. Interesuje się głównie rynkiem centrów handlowych w Polsce i w Czechach.

— Tutaj rynki powierzchni handlowych wciąż się rozwijają — mówi Rachel Lavine.

Dodaje, że transakcji chciałaby dokonać w ciągu sześciu miesięcy, zanim ceny zaczną rosnąć.

Atrium ma pieniądze na "dużą transakcję". Na koniec marca deweloper miał na rachunkach ponad 1 mld EUR środków pieniężnych i ich ekwiwalentów. Na razie nie ujawnia, ile dokładnie byłby gotów wydać na zakupy. Pytanie tylko, czy będą chętni do sprzedaży.

Według badań firmy doradczej Jones Lang LaSalle, w tym roku wartość transakcji na polskim rynku powierzchni handlowych wyniosła zaledwie 20 mln EUR. W ubiegłym roku było to jedynie 0,5 mld EUR, a w rekordowych latach, czyli 2006- -2007 — między 2 a 2,5 mld EUR.

KSA,BLOOMBERG

Więcej w czwartkowym "Pulsie Biznesu"

None
None

Wczoraj na giełdzie w Amsterdamie zadebiutowała spółka Atrium European Real Estate. To drugi co do wielkości austriacki deweloper, który działał wcześniej — również w Polsce — pod nazwą Meinl European Land. 

— Chciałabym sfinalizować przynajmniej jeden zakup portfolio — przyznaje Rachel Lavine, prezes Atrium.

Przez portfolio rozumie kilka nieruchomości nabywanych od jednego właściciela. Interesuje się głównie rynkiem centrów handlowych w Polsce i w Czechach.

— Tutaj rynki powierzchni handlowych wciąż się rozwijają — mówi Rachel Lavine.

Dodaje, że transakcji chciałaby dokonać w ciągu sześciu miesięcy, zanim ceny zaczną rosnąć.

Atrium ma pieniądze na "dużą transakcję". Na koniec marca deweloper miał na rachunkach ponad 1 mld EUR środków pieniężnych i ich ekwiwalentów. Na razie nie ujawnia, ile dokładnie byłby gotów wydać na zakupy. Pytanie tylko, czy będą chętni do sprzedaży.

Według badań firmy doradczej Jones Lang LaSalle, w tym roku wartość transakcji na polskim rynku powierzchni handlowych wyniosła zaledwie 20 mln EUR. W ubiegłym roku było to jedynie 0,5 mld EUR, a w rekordowych latach, czyli 2006- -2007 — między 2 a 2,5 mld EUR.

KSA,BLOOMBERG

Więcej w czwartkowym "Pulsie Biznesu"

Wczoraj na giełdzie w Amsterdamie zadebiutowała spółka Atrium European Real Estate. To drugi co do wielkości austriacki deweloper, który działał wcześniej — również w Polsce — pod nazwą Meinl European Land. 

— Chciałabym sfinalizować przynajmniej jeden zakup portfolio — przyznaje Rachel Lavine, prezes Atrium.

Przez portfolio rozumie kilka nieruchomości nabywanych od jednego właściciela. Interesuje się głównie rynkiem centrów handlowych w Polsce i w Czechach.

— Tutaj rynki powierzchni handlowych wciąż się rozwijają — mówi Rachel Lavine.

Dodaje, że transakcji chciałaby dokonać w ciągu sześciu miesięcy, zanim ceny zaczną rosnąć.

Atrium ma pieniądze na "dużą transakcję". Na koniec marca deweloper miał na rachunkach ponad 1 mld EUR środków pieniężnych i ich ekwiwalentów. Na razie nie ujawnia, ile dokładnie byłby gotów wydać na zakupy. Pytanie tylko, czy będą chętni do sprzedaży.

Według badań firmy doradczej Jones Lang LaSalle, w tym roku wartość transakcji na polskim rynku powierzchni handlowych wyniosła zaledwie 20 mln EUR. W ubiegłym roku było to jedynie 0,5 mld EUR, a w rekordowych latach, czyli 2006- -2007 — między 2 a 2,5 mld EUR.

KSA,BLOOMBERG

Więcej w czwartkowym "Pulsie Biznesu"

Wczoraj na giełdzie w Amsterdamie zadebiutowała spółka Atrium European Real Estate. To drugi co do wielkości austriacki deweloper, który działał wcześniej — również w Polsce — pod nazwą Meinl European Land. 

— Chciałabym sfinalizować przynajmniej jeden zakup portfolio — przyznaje Rachel Lavine, prezes Atrium.

Przez portfolio rozumie kilka nieruchomości nabywanych od jednego właściciela. Interesuje się głównie rynkiem centrów handlowych w Polsce i w Czechach.

— Tutaj rynki powierzchni handlowych wciąż się rozwijają — mówi Rachel Lavine.

Dodaje, że transakcji chciałaby dokonać w ciągu sześciu miesięcy, zanim ceny zaczną rosnąć.

Atrium ma pieniądze na "dużą transakcję". Na koniec marca deweloper miał na rachunkach ponad 1 mld EUR środków pieniężnych i ich ekwiwalentów. Na razie nie ujawnia, ile dokładnie byłby gotów wydać na zakupy. Pytanie tylko, czy będą chętni do sprzedaży.

Według badań firmy doradczej Jones Lang LaSalle, w tym roku wartość transakcji na polskim rynku powierzchni handlowych wyniosła zaledwie 20 mln EUR. W ubiegłym roku było to jedynie 0,5 mld EUR, a w rekordowych latach, czyli 2006- -2007 — między 2 a 2,5 mld EUR.

KSA,BLOOMBERG

Więcej w czwartkowym "Pulsie Biznesu"

Wczoraj na giełdzie w Amsterdamie zadebiutowała spółka Atrium European Real Estate. To drugi co do wielkości austriacki deweloper, który działał wcześniej — również w Polsce — pod nazwą Meinl European Land. 

— Chciałabym sfinalizować przynajmniej jeden zakup portfolio — przyznaje Rachel Lavine, prezes Atrium.

Przez portfolio rozumie kilka nieruchomości nabywanych od jednego właściciela. Interesuje się głównie rynkiem centrów handlowych w Polsce i w Czechach.

— Tutaj rynki powierzchni handlowych wciąż się rozwijają — mówi Rachel Lavine.

Dodaje, że transakcji chciałaby dokonać w ciągu sześciu miesięcy, zanim ceny zaczną rosnąć.

Atrium ma pieniądze na "dużą transakcję". Na koniec marca deweloper miał na rachunkach ponad 1 mld EUR środków pieniężnych i ich ekwiwalentów. Na razie nie ujawnia, ile dokładnie byłby gotów wydać na zakupy. Pytanie tylko, czy będą chętni do sprzedaży.

Według badań firmy doradczej Jones Lang LaSalle, w tym roku wartość transakcji na polskim rynku powierzchni handlowych wyniosła zaledwie 20 mln EUR. W ubiegłym roku było to jedynie 0,5 mld EUR, a w rekordowych latach, czyli 2006- -2007 — między 2 a 2,5 mld EUR.

KSA,BLOOMBERG

Więcej w czwartkowym "Pulsie Biznesu"