Dwanaście procent austriackiej siły roboczej to cudzoziemcy - wynika z przedstawionych w piątek w Wiedniu danych, które ukazują stały napływ imigrantów, głównie z byłych komunistycznych krajów Europy Wschodniej.
We wrześniu tego roku na 3,3 miliona zatrudnionych w Austrii ludzi 407 tysięcy stanowiły osoby urodzone poza Austrią. Wiele z nich wykonuje podrzędne, nisko płatne prace - wynika z danych rządowych.
Ponadto około 40 tys. osób, przede wszystkim z sąsiednich Czech i Słowacji, pracuje w Austrii "na czarno", głównie jako opiekunki do dzieci i gosposie.
W Austrii legalnie pracuje około 163 tys. osób z byłej Jugosławii i to oni stanowią większość imigranckich pracowników.
(PAP)