- Ciasta są tak charakterystyczne dla Austrii jak góry czy walc wiedeński – powiedział w rozmowie z The Local Alfred Fiedler, prezes stowarzyszenia Przyjaciół Austriackiej Kultury Cukierniczej.
Słynne desery takie tort wiedeński czy omlet cesarski (Kaiserschmarrn) zdobyły już uznanie, ale to zdaniem Fiedlera nie reprezentuje austriackiego bogactwa.
Austriacy chcą więc utworzyć rejestr krajowych deserów, w którym znalazłyby się potrawy o długiej tradycji, czyli brownie lub amerykańskie doughnuty nie miałyby tam miejsca.
- To byłoby jak umieszczenie hamburger obok sznycla wiedeńskiego – powiedział restaurator Robert Seeber.

