Avallon miękki jak aksamit

Kajrol Jedliński
opublikowano: 27-03-2013, 00:00

Łódzki fundusz przejmie biznes Kimberly-Clark w Polsce. Wierzy, że Velvet jeszcze pokaże pazury, także za granicą.

Coraz większe zyski, duży rynek oraz marki będące liderami w czterech kategoriach produktów, m.in. papieru toaletowego i chusteczek — taki właśnie biznes w Polsce miał amerykański potentat Kimberly-Clark, właściciel marek Kleenex, Huggies i Velvet. Miał, bo właśnie sprzedał.

— To decyzja pozwalająca Kimberly-Clark przeznaczyć poważniejszy kapitał inwestycyjny na rynkach o większym potencjale rozwoju i promować sprzedaż w Europie czołowych marek — zaznacza Kim Underhill, szefowa koncernu w Europie.

Czyżby więc jednak przyszłość biznesu skupionego wokół kluczewskiej fabryki nie rysowała się tak różowo? Rynkowi rywale Kimberly- Clark podkreślają, że polski rynek jest trudny i mniej atrakcyjny niż w Zachodniej Europie. Potwierdza to Artur Pielak, członek zarządu Kimberly, który brał udział w transakcji przejęcia właściciela marki Velvet. Ma jednak pomysł, jak sobie z tym poradzić.

— Widać rosnącą siłę dyskontów i walkę cenową. Marże są niskie, chociaż nasze zeszłoroczne wyniki to kilkuprocentowy wzrost przychodów i jeszcze dynamiczniejszy wzrost zysków. Mamy pomysły na produkty w nowych kategoriach, m.in. dla kobiet — tłumaczy Artur Pielak.

To on wraz z Markiem Ściążką, szefem kluczewskiej fabryki, będzie jednym z akcjonariuszy po finalizacji transakcji. Jednak warunki wykupu menedżerskiego są takie, że większość akcji i tak pozostanie w rękach funduszu Avallon, dla którego transakcja z Kimberly-Clark jest pierwszą inwestycją z nowego funduszu MBO Fund II. W jego portfelu docelowo ma się znaleźć przynajmniej kilka firm o przychodach powyżej 100 mln zł. Velvet rocznie przynosił około 300 mln zł przychodów, jednak w ostatnim roku w kategorii chusteczek ta marka została zamieniona na Kleenex.

— Znów stawiamy na Velvet, który wróci do łask i będzie mocno wspierany marketingowo.70 proc. produkcji sprzedajemy w Polsce — zapowiada Artur Pielak.

— To spółka z bardzo dobrym zarządem, ambitnym planem rozwoju, dlatego nie wykluczamy dodatkowych, komplementarnych przejęć. Oprócz tej branży przyglądamy się także spółkom, m.in. z sektora FMCG, medycyny, IT. W tym roku z pewnością będziemy przeprowadzać kolejne transakcje z menedżerami — zapewnia Michał Zawisza, partner Avallona.

Fundusz z siedzibą w Łodzi przejmie też dystrybucję produktów Kimberly-Clark w Polsce, będą to jednak dość niszowe kategorie, takie jak pieluchomajtki dla dzieci powyżej dwóch lat. Większe nadzieje fundusz wiąże z planami eksportowymi kluczewskiej fabryki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kajrol Jedliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Avallon miękki jak aksamit