Awans nie może być powinnością

Karolina Guzińska
23-06-2000, 00:00

Awans nie może być powinnością

Psychologiczne pułapki kariery zawodowej

Rosnące uczucie pustki, ucieczka do przodu zamiast zdążania do celu — to niektóre pułapki wyścigu do kariery, omówione podczas seminarium przygotowanego przez „Puls Biznesu” wspólnie z miesięcznikiem psychologicznym „Charaktery”. Według specjalistów, antidotum niwelującym psychologiczne koszty dzisiejszego stylu robienia kariery może być zaangażowanie otwarte oraz traktowanie kariery nie jak powinności, ale jako interesującej możliwości.

Pojęcia takie jak kariera i pieniądze nie zawsze cieszą się dobrą opinią psychologów. Jeśli ktoś koncentruje się na osiągnięciu sukcesu i pozycji, może zapłacić słony rachunek w postaci braku przystosowania społecznego i gorszego stanu zdrowia. Jednak, zdaniem specjalistów zaproszonych na seminarium poświęcone pułapkom kariery zawodowej, są to argumenty trochę na wyrost. Robienie kariery może stać się niebezpieczne dopiero wtedy, gdy jest to jedyna życiowa aspiracja.

Wróżenie z fusów

Zdaniem prof. dr hab. Janusza Czapińskiego z Wydziału Psychologii UW, w nowoczesnych przedsiębiorstwach rozerwany został związek pokoleniowy. Obecnie osoba kończąca karierę zawodową nie ma nic do przekazania stażyście. Firmy uważają długoletnie doświadczenie i przywiązanie do miejsca pracy za obciążenie, a do szybkich karier poszukiwani są młodzi ludzie bez doświadczenia, ale za to z chłonnymi umysłami.

— Szybkość zmian ma konsekwencje psychologiczne. Im szybciej biegnę w wyścigu o kolejne szczeble kariery, tym szybciej doznaję uczucia, że prawdziwe życie jest gdzie indziej. Nie mam rodziny lub źle się w niej dzieje, relacje z przyjaciółmi stają się coraz bardziej merkantylne i czuję, że poza pracą nie ma nic. Rośnie więc apetyt na dalszą mobilność, gotowość przenoszenia się do innych przedsiębiorstw, gdzie ma być to prawdziwe życie. A firmy na to czekają — wyjaśnia Janusz Czapiński.

Według niego, gotowość do eksperymentowania, stawiania wszystkiego na jedną kartę, być może sprawi, że dana osoba wyciągnie szczęśliwy los. Jednak apetyt na ciągłe awansowanie przyspiesza niepewność czynników statusu, czyli dysproporcję między pieniędzmi, a władzą. Jest to silne źródło motywacji, żeby awansować dalej.

— Jeśli młody człowiek wspina się szybko po szczeblach kariery nie znaczy to, że ma przed sobą pozytywny cel. Może po prostu uciekać do przodu przed wszystkimi, którzy z nim konkurują. Jest to pułapka, bo na każdym szczeblu spotyka nowych konkurentów, co sprawia, że odczuwa coraz większą presję, żeby uciec. W końcu takie osoby nie mają wyboru. Gdyby wzięły nawet kilka dni wolnego, mogłyby wypaść z obiegu, a wtedy koniec z karierą — opowiada Janusz Czapiński.

Uważa on, że ponieważ ludzie nie są w stanie wycofać się na wcześniej zajmowane pozycje, antidotum dla kogoś, komu szczebel drabiny kruszy się pod nogą, może być robienie kariery równoległej.

— Należy być otwartym i interesować się możliwością zmiany planów. Jeśli chodzimy po wielu gałęziach, rzadko znajdujemy się nad przepaścią, która jest pod nami, gdy wspinamy się po pionowej drabinie kariery szeregowej — dowodzi profesor UW.

Nie tylko misja

Psychologowie wyodrębniają trzy postawy wobec pracy: traktowanie jej jako życiowej konieczności (kary), jako możliwości zrobienia kariery, osiągnięcia prestiżu i władzy oraz jako powołania (misji). Z badań dr. Kornela Świątnickiego z Instytutu Psychologii PAN wynika, że najskuteczniejszym w działaniu typem osobowości — także menedżera — jest osoba motywowana do pracy jednocześnie wewnętrznie i zewnętrznie, a więc m.in. postrzegająca pracę zarówno jako misję, jak i możliwość zrobienia kariery.

— Koncentracja wyłącznie na pieniądzach i awansie, traktowanie kariery jako życiowego celu i powinności działa wypalająco. Nastawienie na robienie kariery nie jest niebezpieczne wówczas, gdy nie jest to jedyna orientacja. Osoby, u których występuje orientacja zarówno na awans, jak i na misję, traktują robienie kariery jako interesującą i atrakcyjną możliwość. Są lepiej zmotywowane i bardziej usatysfakcjonowane z pracy — uważa Kornel Świątnicki.

Planowanie

Można ominąć wiele pułapek kariery zawodowej, jeśli jej ścieżki będą dobrze zaplanowane. Najnowocześniejsze przedsiębiorstwa oferują pracownikom nie tylko możliwość awansu pionowego, ale także awans poziomy, czyli możliwość zdobywania umiejętności z innego obszaru lub rozwój w kierunku eksperckim na obecnym stanowisku. Aby dobrze pokierować rozwojem pracowników, firma musi ocenić ich kompetencje. Najpopularniejsze do tego metody to: Assessment Centre, Metoda 360ˇ i ocena przełożony — podwładny.

— Dopiero na podstawie wyników oceny kompetencji pracowników kierownictwo może uznać, które osoby mają potencjał na tyle wysoki, żeby za 2-3 lata zająć kierownicze stanowiska w firmie lub dziale, kto pełni funkcje kluczowe dla interesów firmy i powinien rozwijać się w kierunku równoległym oraz jacy pracownicy są na odpowiednich dla siebie pozycjach i należy inwestować w ich rozwój na obecnym stanowisku — podkreśla Joanna Czynsz-Piechowiak, prezes DK Human Resources.

Karolina Guzińska

TU ZASZŁA ZMIANA: Kilkanaście lat temu człowiek mógł spokojnie wspinać się po kolejnych szczeblach jednej drabiny. Obecnie robienie kariery równoległej jest wręcz niezbędne — twierdzi prof. dr hab Janusz Czapiński z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. fot. AC Studio

GROŹNY SUBIEKTYWIZM: Ocena przełożony — podwładny jest prostą metodą, jednak barierą dla jej stosowania może być subiektywizm przełożonego i brak kompetencji do oceniania ludzi. Jeśli pracownik trafi na taką osobę, jego ścieżka kariery może być zagrożona — przestrzegają Joanna Czynsz-Piechowiak, prezes DK Human Resources i Zbigniew Kozak, dyrektor wykonawczy. fot. AC Studio

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Guzińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Awans nie może być powinnością