AXA nadal chce kupić akcje PZU

Marcin Zieliński
opublikowano: 1999-04-01 00:00

AXA nadal chce kupić akcje PZU

AXA, drugi w Europie koncern ubezpieczeniowy, jest zdecydowany wyłożyć pieniądze na zakup akcji PZU. Ile? Tyle, ile będzie trzeba. W takim tonie upłynęło spotkanie z dziennikarzami Claude BŽbŽara, prezesa grupy.

Zdaniem szefa grupy AXA, jego firma jest jedynym poważnym kandydatem do zakupu 30 proc. akcji PZU. Taki pakiet największego polskiego ubezpieczyciela Skarb Państwa zgodził się sprzedać inwestorowi strategicznemu.

— Z naszych informacji wynika, że AIG nie jest zainteresowana PZU. Niemiecki Allianz, natomiast, chce wspólnie z włoskim Unicredito zaangażować się w zakup Pekao SA — mówi Claude BŽbŽar.

Tajna inwestycja

Prezes AXA nie chciał wyjawić, ile może zainwestować w PZU. Dał do zrozumienia, że w porównaniu z miliardami dolarów, które koncern przeznacza na przejmowanie np. amerykańskich instytucji finansowych, suma włożona w PZU nie będzie astronomiczna.

— Aby być inwestorem strategicznym, musimy mieć co najmniej 30 proc. udziałów polskiej spółki, choć mniejszy pakiet również nas interesuje. Po zakupie akcji PZU nie wykluczam zwiększania udziałów w towarzystwie — dodał prezes AXA.

Prezes BŽbŽar nie chciał powiedzieć wprost, jakie jego zdaniem są największe słabości naszego giganta. Stwierdził jedynie, że jeśli AXA znajdzie się na krótkiej liście chętnych do PZU i przeprowadzi analizę kondycji finansowej firmy, zwróci szczególną uwagę na poziom rezerw zakładu, system dystrybucji polis i marketing.

Rok na porządki

— Jeżeli wejdziemy do PZU, utrzymamy obecnych i obniżymy koszty pozyskania nowych klientów. Wprowadzimy nowe produkty majątkowe i życiowe (w grę wchodzą m.in. indywidualne polisy życiowe z funduszem typu unit linked) — zapowiada Henri de Castries, dyrektor generalny grupy.

— Jeśli AXA zainwestuje w PZU, da firmie około roku na samodzielną restrukturyzację. Jeśli wyniki nie będą satysfakcjonujące, Francuzi zaprowadzą swoje porządki — oceniają analitycy.

Francuzi zapowiadają, że ich nazwa zostanie połączona z polską, tak by PZU nie straciło rozpoznawalności rynkowej.