Nikkei wzrósł o ¾ proc., a Shanghai Composite wzrósł 1,5 półtora proc. po tym, jak rząd podniósł wymagania wkładu własnego przy kupnie drugiej nieruchomości. Stracił jedynie Hang Seng, który zakończył sesję na poziomie o ¼ proc. niższym niż wczoraj.
Inwestorów do zakupów zachęciły zapewnienia Fed, że nadal będzie wspierał wzrost gospodarczy skupem aktywów. Wyraźnie lepsze od prognoz okazały się także dane o sprzedaży nowych domów w USA.
Największy optymizm widać było w ocenie papierów japońskich eksporterów. O ponad 2 proc. zwyżkował Canon. Nieco mniej zyskało Sony Corp.
- Większość ludzi postrzega przyszłość amerykańskiej gospodarki w jasnych barwach – komentował Masaru Hamasaki, główny strateg Toyota Asset Management.
Po ostatnim ciosie wciąż podnieść się nie mogą chińscy deweloperzy. China Vanke tracił 3 proc., a Poly Real Esteta zniżkowało o blisko 5 proc. Inwestorzy oczekują, że sektorowi zaszkodzi nadchodzące zaostrzenie polityki Ludowego Banku Chin.