Hang Seng stracił 2/3 proc., Shanghai Composite obsunął się o 1,9 proc., a tokijski NIKKEI zniżkował jedynie symbolicznie.
- Na rynku panuje niepewność. Nie wiadomo, czy japońskie interwencje walutowe zatrzymają umocnienie jena. Jeśli ktoś chce natomiast inwestować w Chinach, będzie wolał zaczekać, aż wyjaśni się, jak rząd planuje schładzać rynek nieruchomości – powiedział Tim Schroeders z Pengana Capital w Melbourne.
China Construction Bank zniżkował w Hong Kongu o 1,5 proc. Inwestorzy obawiają się, ze chińskie banki zostaną poproszone o zwiększenie wskaźników adekwatności kapitałowej. O ponad 1 proc. rosły papiery Toyota Motor. Największego producenta samochodów na świecie wsparł powrót kursu USDJPY powyżej bariery 75 JPY. Spółka większość produkcji sprzedaje poza Japonią.