Hang Seng wzrósł o 1,0 proc., a Shanghai Composite zwyżkował o 0,4 proc.
Zaległości z
wczorajszej wyprzedaży odrabiała giełda w Tokio (-0,3 proc.),
gdzie wczoraj nie handlowano.
- Mimo że problemy Europy są dość dobrze rozpoznane, sytuacja będzie ciążyła na zachowaniu rynków, póki ostatecznych decyzji nie podejmą rządy. Inwestorów niepokoi inflacja, bo to czynnik, który może zmusić banki centralne do podwyższenia stóp – komentował Lee King Fuei, zarządzającego Schroders Plc.
Kolejny dzień na nastrojach w gospodarkach wschodzących Azji Południowo – Wschodniej ważyły spekulacje odnośnie podwyżek stóp procentowych. O 1 proc. spadł główny indeks parkietu w Bangkoku. Tajlandzki bank centralny zapewne podniesie dzisiaj stopy procentowe.
Zniżkowały notowania japońskich eksporterów po tym, jak jen umocnił się wobec euro do najwyższego poziomu od września. Producent aparatów fotograficznych Canon zniżkował o ponad 1 proc., a produkujący roboty przemysłowe Fanuc stracił blisko 1 proc.