Azjatyckie giełdy broniły się przed odbiciem

opublikowano: 26-08-2015, 08:38

Środa przyniosła chwilową poprawę nastrojów na dalekowschodnich parkietach. Na wartości zyskiwały indeksy trzech największych giełd tego regionu, w Szanghaju, Tokio i Hongkongu. Jednak tylko japońska giełda zakończyła dzień zwyżką.

Analitycy studzą optymizm, wskazując na utrzymująca się niepewność odnośnie skuteczności w dłuższym terminie wtorkowej obniżki stóp procentowych przez Ludowy Bank Chin, który w ten sposób chce wesprzeć zamierający rozwój drugiej pod względem wielkości na świecie gospodarki.

Tokijski indeks Nikkei zakończył dzień 3,2-proc. wzrostem. Z kolei chiński wskaźnik Shanghai Composite zyskiwał po godzinie 8.25 polskiego czasu 1,52 proc. choć w trakcie całodniowych wahań rósł nawet 2,6 proc. Byłaby to pierwsza dodatnia zmiana tego indeksu od pięciu sesji, gdyby nie fatalny finisz. Ostatecznie wskaźnik stracił 1,3 proc. 

Zwyżka na parkiecie w Hongkongu miała ograniczony charakter, a na koniec przemieniła się w sięgającą 1,1 proc. stratę.

Ze sporego wzrostu mogli cieszyć się natomiast inwestorzy w Seulu, gdzie indeks Kospi wzrósł o 2,57 proc.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Azjatyckie giełdy broniły się przed odbiciem