Azjatyckie giełdy zakończyły tydzień wzrostami. Inwestorzy pozytywnie zareagowali na rozpoczęcie operacji lądowej w Iraku. Rynek w Tokio był zamknięty w związku ze świętem narodowym.
Na giełdzie koreańskiej mocno zdrożały papiery Hyundai Motor. Akcje spółki straciły 16 proc. w okresie przed rozpoczęciem amerykańskiej interwencji w Iraku. Indeks Kospi osiągnął tygodniowy wzrost po raz pierwszy od miesiąca. Zyskał w tym tygodniu 7.1 proc., co jest jego największą zwyżką od 18 października ubiegłego roku.
Na giełdzie singapurskiej Straits Times rósł trzecią sesję z rzędu. Wyraźnie wzrosła cena papierów United Overseas Bank, który od początku tego roku stracił 9,3 proc. wartości. Podrożały także papiery jednego z największych deweloperów, City Developments. Akcje spółki traciły od początku tego roku prawie 6 proc.
Na giełdzie tajwańskiej indeks TWSE minimalnie w piątek stracił, ale w ujeciu tygodniowym wzrósł o 2,5 proc. Rynek osłabiła wyprzedaż papierów największych armatorów: Evergreen Marine i Yang Ming Marine Transport. Inwestorzy obawiają się, że negatywny wpływ na ich wyniki może mieć wzrost kosztów ubezpieczeń w związku z wojną w Iraku.
Średnia Nikkei zyskała w tym tygodniu 2,4 proc. wartości, a Topix wzrósł o 2,7 proc. Honda, drugi japoński producent aut, który 90 proc. zysku operacyjnego wypracowuje w USA, zyskał w ciągu tygodnia 6,2 proc.
MD