Zarząd Azotów zwołał Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie na dzień 14 lipca, jednym z punktów zebrania jest podwyższenie kapitału zakładowego o 240 mln zł w drodze emisji 48 mln akcji serii D. Obecnie kapitał dzieli się na 64,1 mln walorów.
„Zarząd jest uprawniony do podwyższania kapitału zakładowego Spółki poprzez emisję nowych akcji o łącznej wartości nominalnej nie większej niż 240 432 915 złotych, w drodze jednego lub kilku podwyższeń kapitału zakładowego w granicach określonych powyżej (kapitał docelowy). Upoważnienie zarządu do podwyższania kapitału zakładowego oraz do emitowania nowych akcji w ramach kapitału docelowego wygasa z upływem 3 lat od dnia wpisania do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego zmiany Statutu ustanawiającej niniejszy kapitał docelowy” – czytamy w komunikacie spółki.
Według ekspertów Tarnów poprzez zwiększenie kapitału chce zablokować wezwanie Acronu.
- Potencjalna emisja byłaby bez prawa poboru więc nawet gdyby Rosjanie podwyższyli cenę w wezwaniu i zdołali kupić większościowy pakiet akcji spółki, dotychczasowi akcjonariusze na walnym mogą podjąć uchwałę o emisji akcji i rozwodnić kapitał. Acron bowiem nie zdążyłby z rejestracją na NWZA zaplanowane na 14 lipca – mówi Krystian Brymora, analityk DM BDM.
Po komunikacie kurs Azotów Tarnów poszedł mocno w dół. Walory spółki tanieją już o 4,5proc. Inwestorzy boją się rozwodnienia akcjonariatu.
- W tej sytuacji Acron ma ograniczone pole manewru, może podwyższyć cenę w wezwaniu, skupić jak największą liczbę akcji i liczyć na to, że uchwała nie przejdzie na NWZ, bądź jako nowy właściciel zdoła ją odwołać przed rejestracją nowych akcji w sądzie – dodaje Krystian Brymora.
Według zarządu Azotów Tarnów środki z emisji akcji mają być przeznaczone na realizację uaktualnionej strategii na lata 2012-2020, w szczególności na nabywanie akcji lub udziałów innych spółek.
– Nowe emisje naszych akcji, jeżeli uzyskamy zgodę Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia, będą przeprowadzone w związku z planowanymi akwizycjami. Emisje mogłyby być przeprowadzone w kilku transzach i przeznaczone na realizację kilku projektów, ale o tym zdecydują akcjonariusze. W projektach uchwał podaliśmy różne warianty – mówi Jerzy Marciniak, prezes Azotów Tarnów.