Podpisały list intencyjny dotyczący ewentualnych „wspólnych przedsięwzięć w obszarach: przerób fosfogipsów, poszukiwanie złóż soli potasowej, pozyskanie dostępu do źródeł gazu ziemnego, budowa elektrowni poligeneracyjnej oraz poszukiwanie i wydobycie fosforytów”.
OKIEM EKSPERTA
DOMINIK NISZCZ
DM Raiffeisen
Dużo listów, mało konkretów
To już piąta z kolei umowa lub deklaracja współpracy łącząca Azoty z inną spółką skarbu państwa. Takie dokumenty wiążą już Azoty z PGE [chodzi o wspólną budowę bloku energetycznego w Puławach – red.], z Lotosem [wspólna instalacja petrochemiczna – red.], z PGNiG [współpraca przy poszukiwaniu gazu z łupków – red.] i z Tauronem [wspólna instalacja zgazowania węgla – red.]. A teraz widzimy list z KGHM. Na razie brakuje w tych dokumentach konkretów, dlatego rynek czeka na strategię, w której Azoty wyszczególnią nakłady na inwestycje.