Minister spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz powiedział, że Polska chce się zaangażować w odbudowę Iraku nie tylko gospodarczo, ale także społecznie i politycznie. Dziś w An-Nasiriji przedstawiciele Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii i Polski będą rozmawiać o tworzeniu nowej administracji Iraku i jego odbudowie.
W porannej wypowiedzi dla Programu Pierwszego Polskiego Radia minister Cimoszewicz dodał, że Polska chciałaby odzyskać swoje dość znaczne wierzytelności w Iraku, ale niekoniecznie w gotówce - można by je przekształcić w bardziej trwałą obecność w gospodarce irackiej. Cimoszewicz podkreślił, że oprócz gospodarczego zaangażowania w Iraku Polska może także pomóc w rekonstrukcji politycznej. W Iraku pracowało wiele tysięcy Polaków, którzy znają tamtejsze warunki i mogą pomóc odnaleźć ludzi, którzy mają kwalifikacje do przejęcia większej odpowiedzialności za Irak. Tysiące Irakijczyków studiowało w Polsce i możemy do nich dotrzeć, możemy zaproponować szkolenie Irakijczyków w zakresie funkcjonowania władz lokalnych. W Polsce można także uruchomić studia dla Irakijczyków. Uniwersytety Warszawski i Jagielloński gotowe są natychmiast uruchomić specjalne studia nawet dla kilkuset studentów z Iraku. Problemem jest tylko sfinansowanie tego przedsięwzięcia. Minister Cimoszewicz powiedział, że polskie władze gotowe są przedstawić dziesiątki ofert tego rodzaju.
IAR: