Główny inspektor sanitarny kraju Andrzej Trybusz wyraził uznanie dla załogi samolotu rejsowego PLL LOT, która wczoraj po wylądowaniu samolotu w Krakowie doprowadziła do przebadania pasażerów w związku z obawami, iż jedna z pasażerek może być zarażona SARS.
Andrzej Trybusz w rozmowie z Sygnałami Dnia w Programie Pierwszym Polskiego Radia podkreślił, że działania załogi samolotu świadczą o tym, iż procedury postępowania zalecane przez inspektora sanitarnego kraju na wypadek podejrzeń o zarażenie SARS nie są jedynie martwymi wytycznymi, do których nikt się nie stosuje. Andrzej Trybusz zwrócił uwagę, że załoga samolotu postąpiła zgodnie z wszelkimi wytycznymi, które odpowiadają też normom międzynarodowym. Badania pasażerów samolotu nie potwierdziły jednak obaw o zarażenie SARS.
Andrzej Trybusz przypomniał przy okazji, że SARS nie musi kończyć się śmiercią. Większość dotychczasowych przypadków tej choroby już została wyleczona.
IAR: