ISB: analitycy tłumaczą brak ofert na 'pieciolatki'

opublikowano: 2003-02-20 14:53

Brak ofert na przetargu uzupełniającym obligacji pięcioletnich PS0608 w czwartek nie był zaskoczeniem, ponieważ na rynku wtórnym papiery te były dostępne po atrakcyjniejszych cenach, uważają analitycy.

"Przyczyna braku powodzenia tej aukcji jest prosta: na rynku wtórnym można było kupić te obligacje o 10, nawet o 20 pb taniej niż na przetargu" - powiedział Maciej Słomka, dealer Banku Pekao SA.

Na przetargu uzupełniającym obligacji pięcioletnich o stałym oprocentowaniu serii PS0608 w czwartek nie złożono żadnej oferty, podało Ministerstwo Finansów w komunikacie. Resort oferował w czwartek papiery pięcioletnie o wartości 400 mln zł.

Na przetargu głównym w środę Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje PS0608 o wartości 2,0 mld zł, czyli wszystkie oferowane papiery.

Zdaniem Słomki większość inwestorów zakupiła wystarczającą ilość papierów na głównym przetargu, a nie pojawili się nowi chętni na polskie instrumenty dłużne. Ze względu na rosnące ostatnio prawdopodobieństwo rozwiązań siłowych w Iraku nasiliła się awersja inwestorów do ryzyka, dodał.

W czwartek o godz. 14:25 rentowność obligacji PS0608 na rynku wtórnym wynosiła ok. 5,51% wobec średniej rentowności na środowym przetargu, obowiązującej także na aukcji uzupełniającej, wyniosła 5,42%.

Resort organizuje przetargi uzupełniające od stycznia 2003 roku. Skierowane są one jedynie do inwestorów, którzy nabyli obligacje na przetargu głównym.

W zeszłym tygodniu ministerstwo nie zaakceptowało żadnej z ofert na 20-letnie obligacje skarbowe (WS0922) z oferty o wartości 1,0 mld zł. Wcześniej w lutym Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje dwuletnie (OK0204) za 2,11 mld zł z oferty 2,8 mld zł. (ISB)

tom/pk