Podczas poniedziałkowej sesji na rynku obligacji skarbowych rentowności zaczęły spadać, głównie wskutek informacji o odwołaniu przez Ministerstwo Finansów środowego przetargu dwudziestoletnich obligacji WS0922. Jednak analitycy uważają, że jest to jedynie krótka korekta w ostatnio obserwowanym trendzie na wzrosty rentowności. Rynek zacznie się, ich zdaniem, już niebawem ponownie osłabiać.
"Poniedziałkową sesję determinuje sytuacja za granicą, czyli np. spadki rentowności w Niemczech i decyzja Ministerstwa Finansów o anulowaniu środowego przetargu" - powiedział Przemysław Magda, analityk Banku Handlowego w Warszawie.
Resort zrezygnował z przetargu, zdaniem Magdy, wskutek oczekiwanego niskiego popytu. Ministerstwo planowało sprzedaż papierów za 1 mld zł.
"Na pewno ta decyzja nie była podyktowana tym, że resort ma pieniądze i nie ma potrzeby emitowania długu. Po prostu wystarczy mu środków, aby przetrwać do końca miesiąca" - dodał.
Spadek rentowności po odwołaniu przetargu miał miejsce w myśl zasady, że im mniej obligacji na rynku, tym wyższe ceny i mniejsze rentowności. Jest to jedynie krótka korekta w trendzie na wzrost rentowności.
Rynek odczuł ostatnio, pogłębiając długoterminowy negatywny sentyment wśród inwestorów, "niefortunne" wypowiedzi m.in. Witolda Orłowskiego na Forum Ekonomicznym w Krynicy o potencjalnej zmianie reżimu kursowego w 2004 roku. Negatywnie wpłynęło też na rynek ostrzeżenie agencji ratingowej Standard & Poors o pogarszającej się sytuacji finansów publicznych w Polsce.
"Ale jeśli chodzi o tę potencjalną zmianę ratingu, to już tego samego dnia, czyli w piątek, było wiadomo, że to tylko plotka. Utrzymanie ratingów potwierdziły nam niedawno wszystkie trzy agencje ratingowe przy okazji oceny emisji euroobligacji, którą Polska planuje we wrześniu" - powiedział Magda.
Zdaniem Magdy, sytuacja na rynku obligacji może się poprawić w październiku, kiedy to niektórzy spodziewają się odwrotu od wzrostów na giełdach, co może zwiększyć zainteresowanie inwestycjami w obligacje na świecie i w rezultacie także w Polsce.
"Do października rentowności będą więc głównie rosły, a od października powinny już spadać" - podsumował.
W poniedziałek po południu rentowności obligacji benchmarkowych kształtowały się na poziomie 5,56% dla papierów pięcioletnich, 4,97% dla dwuletnich i 5,89% dla dziesięcioletnich.
O godzinie 15:27 w zeszły poniedziałek rentowność benchmarkowych obligacji dwuletnich kształtowała się na poziomie 4,94%, pięcioletnich - 5,44%, a dziesięcioletnich - 5,67%. (ISB)
Karolina Słowikowska
ks/tom