Nowa strategia Optimusa SA zostanie ogłoszona dopiero pod koniec lipca, a nie w tym tygodniu, jak zapewniał na początku czerwca nowy prezes spółki Andrzej Widerszpil. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że obecna koncepcja zakłada skoncentrowanie się na produkcji komputerów, a nie integracji.
„Jeżeli strategia zakłada istotne zmiany w działaniu spółki, dobre zasady wymagają zasięgnięcia opinii rady nadzorczej przed przekazaniem do publicznej wiadomości” – powiedział ISB członek zarządu spółki Zbigniew Mazur.
Rada nadzorcza powinna się spotkać 24 lipca, więc dopiero wtedy może zostać ujawniony plan rozwoju spółki.
Ale już udało nam się nieoficjalnie ustalić, że Optimus ma wybrać opcję sprzedaży komputerów, a nie integrację. "Dotychczasowe ustalenia zakładają wariant produkcyjny, a nie integracyjny" - powiedziała ISB osoba zbliżona do spółki.
Dwa tygodnie temu Widerszpil mówił dziennikarzom, że rozważa dwa modele rozwoju Optimusa - skoncentrowanie się na sprzedaży komputerów i innego sprzętu elektronicznego, lub koncentracja na usługach integracyjnych, która miałaby zakładać, że w ciągu dwóch lat 30% przychodów Optimusa będzie pochodziło z serwisu.
Analitycy uważają, że strategia oparta na sprzedaży komputerów jest najlepszym rozwiązaniem dla spółki. „Wydaje się, że strategia może być tylko jedna – pójście w kierunku produkcji komputerów i ich dystrybucji. Optimus nie ma pieniędzy by rozwijać system integracyjny” – powiedział Włodzimierz Giller, analityk Erste Securities Polska.
Dwa tygodnie temu Widerszpil mówił też dziennikarzom, że koncentracja na produkcji sprzętu może pociągnąć za sobą inwestycje rzędu 20 mln zł i konieczność założenia nowej fabryki.
Optimus podał już, że chce zwolnić ponad 10% zatrudnionych w spółce w związku z restrukturyzacją. „Myślę, że cięcia zatrudnienia będą jeszcze większe” – powiedział Giller.
Magdalena Wierzchowska