ISB: parafowano umowy na F-16, podpisy po ustaleniu offsetu

opublikowano: 2003-03-15 18:04

Przedstawiciele rządów Polski i USA parafowali w sobotę umowy główną i finansową dotyczące dostawy do Polski 48 samolotów wielozadaniowych F-16 za 3,5 mld USD. Parafowanie oznacza, że strony uzgodniły wszystkie szczegóły dotyczące umowy głównej na dostawę samolotów i umowy dotyczącej finansowania transakcji.

Jednakże ostateczne podpisanie obu umów jest uzależnione od terminu zakończenia i wyników negocjacji na temat towarzyszących dostawom samolotów inwestycji kompensacyjnych w polski przemysł (offset).

„To bardzo ważny krok do realizacji kontraktu, ale o wszystkim zadecyduje offset. Tylko podpisanie umowy offsetowej (...) uruchomi realizację tej umowy” – powiedział na sobotniej konferencji prasowej po parafowaniu umów minister obrony Jerzy Szmajdziński.

W parafowanych w sobotę dokumentach potwierdzono, że Polska zapłaci za 48 samolotów 3,532 mld USD, które zostaną dostarczone w latach 2006-2008. Ponadto w ramach kontraktu z amerykańskim Lockheedem Martinem (LM), producentem F-16, strona polska otrzyma m.in. zapasowe silniki, pociski, bomby kierowane laserowo, symulatory lotu, a także szkolenia dla pilotów i obsługi technicznej, powiedział na konferencji wiceminister obrony Janusz Zemke.

„Liczymy teraz na pomyślne zakończenie negocjacji offsetowych oraz ostateczne podpisanie Letter of Offer and Acceptance wraz z umową offsetową do dnia 15 kwietnia br.” – napisał LM w komunikacie dystrybuowanym przed konferencją prasową.

Obie strony modyfikują swoje propozycje i zgłaszają nowe projekty. Polska strona przekazała Amerykanom nowe propozycje w ub. tygodniu, przypomniał obecny na konferencji wiceminister gospodarki i pracy Jacek Piechota, szef grupy negocjacyjnej.

„Natomiast strona amerykańska zapowiedziała przedstawienie nowych propozycji w najbliższym tygodniu” – powiedział Piechota.

Minister powtórzył, że nowe propozycje amerykańskie mogą zwiększyć zaakceptowany już offset o wartości 6,028 mld USD, ale podkreślił, że za realizację nowo zgłoszonych projektów Lockheed Martin nie będzie ponosił odpowiedzialności. LM odpowiadać będzie natomiast za realizację ofert firm amerykańskich i innych, które załączył do offsetu zaakceptowanego przez Polskę w grudniu ub. r.

Płatności Polski w ramach kontraktu rozpoczną się już w tym roku – polska strona będzie musiała zapłacić w 2003 roku 25 mln USD odsetek, które do 2010 roku mają wynosić nie więcej niż 0,05% PKB Polski, powiedział na konferencji wiceminister finansów Ryszard Michalski, który parafował w imieniu polskiej strony umowę finansową. Spłaty kapitału rozpoczną się w 2010 roku i powinny potrwać do 2015 roku, dodał.

Michalski zapowiedział, że Polska chce jak największą część płatności w postaci voucherów, czyli papierów wartościowych, wypuszczanych dla potrzeb kredytu czy polskich płatności na rzecz dostawcy. Może on być sprzedany np. bankom.

„Ten papier wartościowy będzie wypuszczany na nasze życzenie, np. z datą zapadalności w roku 2015. Jeśli wszystko się powiedzie, będziemy korzystali głównie z voucherów, bo to jest najtańszy sposób płacenia” – powiedział Michalski dziennikarzom po konferencji.

Wiceminister finansów potwierdził wyliczenia mediów, że całkowita wartość kontraktu - tzn. koszt samolotów plus obsługi zastosowanych przez Polskę form płatności – może wynieść ok. 4,5-4,7 mld USD.

„Jeśli zapłacimy w sumie 4,7 mld USD, to będzie to bardzo dobre osiągnięcie. Wszystko zależy od rozkładu w czasie, m.in. od stóp procentowych. Dlatego teraz trudno jest powiedzieć, jakie to będą koszty” – powiedział Michalski.

Ostateczna umowa na zakup samolotów miała zostać podpisana do 28 lutego. Jak powiedział w rozmowie z dziennikarzami Zemke, Polska otrzymała od strony amerykańskiej pismo, które przedłuża ważność oferty, czyli też ważność ceny, do kwietnia. Zemke wyjaśnił też, że parafowanie umów nie uruchamia 60 dni, czyli czasu pomiędzy ostatecznym podpisaniem umowy głównej a umowy offsetowej. (ISB)