ISB: Polska będzie płatnikiem netto w UE

opublikowano: 2002-02-13 16:32

Polska prawdopodobnie zostanie płatnikiem netto w Unii Europejskiej, czyli wpłaci więcej do unijnego budżetu w 2004 roku, niż z niego otrzyma, wynika z propozycji Komisji Europejskiej (KE) odnośnie finansowych ram rozszerzenia Wspólnoty o 10 nowych członków. Sytuacja ta spowodowana będzie tzw. „zieloną dziurą” proceduralną, gdyż UE, w ramach funduszy strukturalnych, spójności oraz nawet dopłat bezpośrednich dla rolników głównie refunduje koszty, które wpierw są ponoszone przez budżet danego państwa.

Trudno w tej chwili określić, kiedy Polska ma szansę zostać biorcą netto.

Zgodnie z propozycją KE w pierwszym roku członkostwa rolnicy z krajów kandydujących mieliby uzyskiwać 25% należnych dopłat bezpośrednich, po czym miałoby następować ich stopniowe zwiększenie w dwóch etapach (roczny wzrost o 5% do 2006 roku, potem zaś w szybszym tempie tak, aby poziom dopłat się wyrównał do 2013 roku). Całkowita wysokość należnych dopłat ma być obliczana w oparciu o tzw. okres referencyjny, zaproponowany przez KE.

Polscy rolnicy mogą więc liczyć na ok. 500 mln euro w dopłatach bezpośrednich w pierwszym roku członkostwa. W ramach funduszy strukturalnych natomiast Polska może się spodziewać 2,7 mld euro w 2004 roku, gdyż tylko tyle Komisja Europejska zaproponowała „żywej gotówki” na płatności dla Polski na pierwszy rok członkostwa. Ponadto Polska dostanie fundusze na rozwój obszarów wiejskich (w 2004 roku 750 mln euro) oraz na tzw. regulacje rynku (250 mln euro).

Teoretycznie więc, zakładając pełną absorpcję środków, co wydaje się bardzo mało prawdopodobne, przepływy z UE do Polski w 2004 roku opiewać będą na 4,2 mld euro. Po odliczeniu od tej sumy minimum 2 mld euro wkładu Polski do budżetu unijnego, Polska byłaby nadal tzw. biorcą netto (otrzymując netto 2,2 mld euro w 2004 roku). Tak jednak zapewne się nie stanie.

Przepływy funduszy z Unii Europejskiej funkcjonują głównie w ramach systemu refundacji. Oznacza to, że UE zwraca koszty już poniesione.

W momencie uzgodnienia danego projektu inwestycyjnego przy współfinansowaniu z funduszy pomocowych, Komisja wypłaca zaliczkę w wysokości 7% wartości realizowanego programu. Każda następna płatność dokonuje się na podstawie przedstawionych rachunków. Od długości inwestycji i projektu zależy więc moment, kiedy współfinansowanie nastąpi. Biorąc pod uwagę fakt, iż projekty finansowane z funduszy strukturalnych i spójności to inwestycje długofalowe, np. w rozwoju infrastruktury drogowej, refundacja pieniędzy może następować z bardzo znaczącym opóźnieniem.

W przypadku dopłat bezpośrednich dla polskich rolników, zwrot kosztów poniesionych przez krajowy budżet następuje w roku kolejnym. Stąd też brak jest dopłat bezpośrednich do rolnictwa w 2004 roku, chociaż teoretycznie takowe mają miejsce.

Wydaje się więc, że przynajmniej w pierwszym roku członkostwa, Polscy podatnicy będą finansować funkcjonowanie Unii Europejskiej w mniejszym lub większym stopniu, powielając sytuację Hiszpanii, która też była płatnikiem netto w pierwszych lata swojego członkostwa w UE.

Podsumowując, w 2004 roku Polska dostanie 1 mld euro na regulacje rynku i rozwój obszarów wiejskich. Zakładając, iż możemy liczyć na ok. 10% zaliczek i płatności na inwestycje współfinansowane z funduszy strukturalnych i spójności, daje to w 2004 roku dodatkowo 270 mln euro. Przy wkładzie własnym do unijnego budżetu minimum 2 mld euro, dopłacamy do interesu prawie 750 mln euro w pierwszym roku członkostwa.

Do dnia 21 grudnia 2001 roku Polska tymczasowo zamknęła negocjacje z Unią Europejską w 20 następujących obszarach negocjacyjnych: "Nauka i badania", "Telekomunikacja i technologie informacyjne", "Edukacja, kształcenie i młodzież", "Kultura i polityka audiowizualna", "Polityka przemysłowa", "Małe i średnie przedsiębiorstwa", "Wspólna Polityka Zagraniczna i Bezpieczeństwa", "Ochrona konsumentów i zdrowia", "Statystyka", "Stosunki zewnętrzne", "Unia celna", "Unia Gospodarcza i Walutowa", "Energia", "Polityka społeczna i zatrudnienie", "Swoboda świadczenia usług", "Kontrola finansowa", "Swobodny przepływ towarów", "Środowisko", "Prawo spółek", "Swobodny przepływ osób".

Obecnie trwają jeszcze negocjacje z Unią Europejską w 9 następujących obszarach negocjacyjnych: "Polityka konkurencji", "Rybołówstwo", "Polityka transportowa", "Swobodny przepływ kapitału", "Wymiar sprawiedliwości i sprawy wewnętrzne", "Podatki", "Polityka regionalna i koordynacja instrumentów strukturalnych", "Rolnictwo", "Finanse i budżet". Polska chce zakończyć negocjacje do końca 2002 roku tak, by znaleźć się w grupie nowych członków UE, którzy zostaną przyjęci do Wspólnoty w 2004 roku.

Karolina Słowikowska