ISB: RM i PSL chcą głębokiego cięcia stóp

Internet Securities
opublikowano: 2002-01-28 10:58

Rząd nie zadowoli się jakąkolwiek obniżką stóp procentowych w wyniku dwudniowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej(RPP), które rozpocznie się w najbliższy wtorek 29 stycznia, poinformował w wywiadzie dla ISB Jarosław Kalinowski, wicepremier i minister rolnictwa oraz prezes PSL.

Rząd nie zadowoli się jakąkolwiek obniżką stóp procentowych w wyniku dwudniowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej(RPP), które rozpocznie się w najbliższy wtorek 29 stycznia, poinformował w wywiadzie dla ISB Jarosław Kalinowski, wicepremier i minister rolnictwa oraz prezes PSL.

„Oczekujemy do najbliższego posiedzenia RPP na to, co zrobi Rada Polityki Pieniężnej, nawet bez zmiany ustawy o Narodowym Banku Polskim (NBP). Przecież obecna ustawa mówi, że RPP wspiera politykę gospodarczą rządu. Czekamy, czy RPP będzie ją wspierała; Oczywiście nie interesuje nas jakakolwiek obniżka stóp” – powiedział w rozmowie z ISB wicepremier i prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL).

Kalinowski nie chciał jednak wskazać oczekiwanej przez rząd i jego partię skali obniżki stóp procentowych. Zaznaczył jednak, że i rząd i PSL mają gotowe scenariusze działań zależnie od decyzji Rady.

„Nie będę wskazywał oczekiwanej skali tej obniżki (...) I rząd i PSL mają warianty działań, w zależności od tego jaką decyzję podejmie RPP. Rząd podejmie swoje decyzje, również w parlamencie. (...) Leży w Sejmie np. projekt ustawy o NBP, leży i czeka” – powiedział w rozmowie z ISB.

„Dajmy spokój RPP do 29 stycznia. Jeżeli w tej chwili powiem, co zamierzamy robić, znów pojawią się zarzuty szantażowania Rady” – dodał.

Wicepremier Kalinowski po raz kolejny powtórzył również, że „nadwartościowy kurs złotego przyczynia się negatywnie dla rodzimej wytwórczości”.

PSL i UP złożyły przed wigilią projekt nowelizacji ustawy o NPB do Laski Marszałkowskiej. Nowelizacja ustawy o NBP bez poparcia SLD ma jednak niewielkie szanse na przejście w głosowaniu w Sejmie. Projekt nowelizacji przygotowany przez PSL-UP zakłada zwiększenie liczby członków RPP z 9 do 15 osób i poszerzenie kompetencji RPP tak, by dbała ona poza inflacją również o wzrost gospodarczy i bezrobocie.

Klub SLD nie podpisał się pod tym projektem.

Już 9 stycznia, rzecznik prasowy rządu Michał Tober na konferencji po spotkaniu przedstawicieli rządu i RPP, które miało służyć zbliżeniu stron, powiedział, że rząd nie chce zmieniać obowiązujących zasad prawnych, które zakładają autonomię NBP i współpracę RPP z rządem.

Od dłuższego czasu politycy, w tym Premier Leszek Miller, atakują RPP, zarzucając jej niedostateczną skalę i zbyt wolne tępo obniżania stóp procentowych i brak działań na rzecz ożywienia spowalniającej gospodarki. Dzieje się tak, pomimo, że Rada obniżała w tym roku stopy w sumie 6 razy, łącznie o 750 pkt bazowych tak, że główna stopa referencyjna wynosi obecnie 11,5%.

Miller mówił wielokrotnie że realizacja programu gospodarczego rządu na lata 2002-2005, który rząd przedstawi ostatecznie w najbliższą środę nie jest możliwe bez współpracy z RPP. Prezentacja programu gospodarczego rządu zbiegnie się z dniem ogłoszenia wyników posiedzenia RPP w sprawie obniżki stóp.

W obronie polityki pieniężnej prowadzonej przez RPP wielokrotnie stawał Prezydent Aleksander Kwaśniewski, który mówił, że skala ubiegłorocznych obniżek stóp nie była mała. Zapowiadał też, że zrobi wszystko, by nie dopuścić do osłabienia roli RPP, bowiem byłoby to sprzeczne ze standardami Unii Europejskiej. Zdaniem analityków, Prezydent jest gotów zawetować lub odesłać do Trybunału Konstytucyjnego ewentualną nowelizację ustawy o NBP.