ISB: RPP zajmie się propozycjami MF 28 maja

Marek Druś
opublikowano: 2002-05-20 12:05

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) rozważy prawdopodobnie propozycję zmian reżimu kursowego w Polsce dopiero na swoim comiesięcznym posiedzeniu 28-29 maja, powiedział ISB w poniedziałek Bogusław Grabowski, członek RPP.

„Nie widzę najmniejszego powodu, dlaczego mielibyśmy nagle zwoływać jakieś nadzwyczajne posiedzenie Rady [na temat reżimu kursowego] (...) system kursowy to przecież rozwiązanie, które wprowadza się na kilka lat,” powiedział Grabowski, który podkreślił też, iż zmiana reżimu kursowego to nie kwestia kilku tygodni, lecz wielu miesięcy.

„Płynny kurs, wprowadzony dwa lata temu, był przygotowywany przez prawie rok Nie ma więc powodu dla tak nagłego trybu pracy nad propozycją [ministra finansów],” dodał.

Według członka Rady, który uznawany jest za „jastrzębia”, spotkanie Rady jest 28-29 maja będzie dobrym momentem na rozszerzenie porządku obrad właśnie o tę kwestię.

Grabowski zaznaczył również, że jakakolwiek dyskusja na temat zmian systemu kursowego w Polsce powinna się toczyć w kontekście strategii wejścia Polski do strefy wspólnej waluty europejskiej.

„System ten musi też być sprzyjający spełnieniu przez Polskę kryteriów konwergencji, tzw. kryteriów z Maastricht” – powiedział Grabowski.

Jednak Grabowski nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy nie byłoby korzystne, aby Polska powoli zaczęła dostosowywać się do mechanizmu ERMII, czyli tzw. europejskiego węża walutowego zezwalającego na wahania kursu +/-15%, do którego każdy kandydat na członkostwo w strefie euro musi się dołączyć na co najmniej dwa lata.

„Czym bardziej usztywniony kurs, tym większe wymagania w stosunku do polityki fiskalnej, więc debata nad systemem kursowym to jednocześnie debata nad polityką fiskalną” – podkreślił też Grabowski.

Na koniec Grabowski przypomniał, że poglądy członków Rady na temat systemu kursowego są już znane od lat.

„Tylko naprawdę nowe, bardzo głębokie argumenty mogłyby zmienić pogląd członków RPP (...) ja nie wiem, jakie propozycje przedstawił minister finansów i jak je uzasadnił, niemniej jednak ja na razie nie znam argumentów, które mogłyby zmienić mój pogląd na ten temat” – podsumował Grabowski. (ISB)

Karolina Słowikowska

ks/tom