Wyraźny wzrost produkcji przemysłowej we wrześniu był głównie spowodowany większą liczbą dni roboczych niż w analogicznym miesiącu rok temu, uważa większość ekonomistów.
Ekonomiści ankietowani przez agencję ISB spodziewają się wzrostu produkcji przemysłowej we wrześniu o 0,7% do 9,7% w ujęciu rocznym, przy średniej na poziomie 4,2%. Nie są oni jednak zgodni jak rozwinie się sytuacja gospodarcza w następnych miesiącach.
W sierpniu produkcja przemysłowa spadła o 1,2% m/m i o 1,1% r/r.
„Prognozujmy wrześniowy wzrost produkcji przemysłowej na poziomie 3,9% w skali roku, ale po oczyszczeniu z elementów sezonowych, wyniósł on tak naprawdę 2,0-2,2% r/r” - powiedział Łukasz Tarnawa, ekonomista PKO BP.
Również Piotr Bielski, ekonomista Banku Zachodniego WBK, jest podobnego zdania.
„Uważam, że produkcja przemysłowa wzrosła o 4,6% r/r, co praktycznie jest wynikiem neutralnym lub lekko dodatnim” – powiedział Bielski.
„Mamy stosunkowo wysoką prognozę wzrostu produkcji przemysłowej we wrześniu na poziomie 9,7% w ujęciu rocznym. Związane jest to z tym, że o 5% w ujęciu rocznym wzrosła liczba dni roboczych – we wrześniu tego roku było 21 dni wobec 20 dni w roku ubiegłym” – powiedział Wojciech Kuryłek, ekonomista Kredyt Banku.
Zdaniem Kuryłka, faktyczny wzrost produkcji przemysłowej wyniósł w tym okresie 4,7% i był związany z czynnikami charakterystycznym dla września, czyli z powrotem pracowników z wakacji, dzięki czemu przedsiębiorstwa dysponowały większymi mocami. Część przedsiębiorstw rozpoczęło też już produkcję na święta.
Tarnawa zauważył ponadto, że spodziewany dobry wynik produkcji za wrzesień jest związany z większą aktywnością polskich importerów, a także wzrostem wskaźników koniunktury.
Również Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomista Banku Handlowego w Warszawie, też podkreśla lepsze wskaźniki koniunktury i pozytywne oczekiwania poziomu eksportu. Ekonomista BHW prognozuje, że wzrost produkcji we wrześniu wyniósł 3,2%.
Prognozy kształtowania się produkcji przemysłowej w kolejnych miesiącach dzielą już ekonomistów.
Zdaniem Kuryłka w następnych miesiącach możemy mieć wpierw do czynienia ze stagnacją produkcji przemysłowej, a następnie jej spadkiem, co jest związane z prognozą spadku popytu krajowego w Polsce i zagranicą, a także rosnącym bezrobociem.
Natomiast Tarnawa spodziewa się dalszego wzrostu produkcji przemysłowej, oczyszczonej z czynników sezonowych, o 2,5% w październiku i o 3,0% w listopadzie.
„Liczymy, że w czwartym kwartale będzie już lepiej, kiedy to wzrost PKB wyniesie ok. 2%” – powiedział Bielski.
„Czy pozytywny trend w produkcji zostanie zachowany zależy od wyników polskiego eksportu. To eksport pcha produkcję do góry, gdyż dotąd nie widać czynnika, który gwałtownie pobudziłby popyt krajowy” – podsumowała Zajdel-Kurowska.
Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikuje dane na temat wrześniowej produkcji sprzedanej przemysłu w czwartek, 17 października, o godzinie 16:00.(ISB)
TABELA:
Instytucja: PP r/r PP m/m
Pekao S.A. 3,90% 5,30%
PKO BP 3,90% bd.
BZ WBK 4,60% 6,00%
ING BSK 3,60% 4,40%
BHW 3,50% bd.
Societe Generale 4,70% bd.
Kredyt Bank 9,70% bd.
Deutsche Bank 0,70% 2,00%
BRE Bank 5,10% 6,40%
BI BG 2,00% bd.
Średnia 4,20%
Przemysław Kuk
pk/ks