PAP: PHS SA poprawia wyniki, choć nadal przynosi straty

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2003-04-23 21:23

23.4.Katowice (PAP) - Koncern Polskie Huty Stali (PHS) SA zamknął pierwszy kwartał 2003 stratą netto w wysokości 64,5 mln

zł, z czego 40 mln zł to strata na sprzedaży. Przychody sięgnęły 1,586 mld zł - poinformowano w środę PAP w biurze prasowym spółki.

"W tym roku bardziej niż w ubiegłym dają o sobie znać korzystne efekty synergii, związane z połączeniem czterech hut w

jeden organizm. Wyniki nadal są ujemne, ale straty stopniowo zmniejszają się. Zamknięcie 2003 roku bez straty na sprzedaży wyrobów jest całkiem realne" - powiedział PAP wiceprezes PHS, Krystian Kozakowski.

Według niego, strata na sprzedaży, której wysokość najlepiej mówi o rentowności produkcji, stopniowo zmniejsza się. W

styczniu i lutym 2003 sięgnęła łącznie blisko 34 mln zł, a w marcu ok. 6 mln zł. Wyniki te trudno odnieść do pierwszego

kwartału 2002, ponieważ huty, obecnie tworzące koncern, działały jeszcze samodzielnie.

PHS nadal generuje wielomilionowe straty netto, związane m.in. z balastem 5-miliarodwego długu i brakiem wystarczającej

ilości środków obrotowych. W związku z tym PHS, aby pozyskać środki np. na zakup surowców, musi korzystać z kosztownych instrumentów finansowych, m.in. cesji wierzytelności i rozliczeń bezgotówkowych, co pogarsza wyniki netto.

"Balastu zadłużenia nie da się odciąć z miesiąca na miesiąc. Ale ważne jest to, poprawiają się wyniki na bieżącej

działalności, a każdy następny miesiąc powinien być lepszy" - powiedział Kozakowski.

Dodał, że priorytetem działań zarządu jest zapewnienie PHS ciągłości produkcji, poprawy wyników i terminowych wypłat

wynagrodzeń dla załogi koncernu i jego spółek zależnych.

Zdaniem wiceprezesa, zaopatrzenie hut PHS w surowce jest obecnie stabilne, choć nie takie, jakiego oczekiwałby zarząd

koncernu. Na początku roku PHS miał kłopoty z zachowaniem ciągłości produkcji z powodu braków rudy. Obecnie - jak

powiedział Kozakowski - nie ma problemów z realizacją zawartych już kontraktów z dostawcami surowców do produkcji, choć zapasy rudy są niewielkie.

W ubiegłym roku PHS zmniejszył stratę netto do 691 mln zł z 1,137 mld zł strat czterech hut PHS, w 2001. Strata na sprzedaży wyniosła 338 mln zł. Wynik netto był lepszy o 446 mln zł, a wynik na sprzedaży o 206 mln zł niż rok wcześniej.

Pierwsze od wielu miesięcy dodatnie wyniki na sprzedaży huty tworzące PHS zanotowały w sierpniu i wrześniu 2002. W

październiku nastąpiło przejściowe załamanie, huty musiały zmniejszyć produkcję z powodu braku koksu na rynku. Ostatnie

miesiące roku były trudne ze względu na kłopoty z zaopatrzeniem w surowce. Pierwszy kwartał 2003 przyniósł poprawę tej sytuacji.

Według przedstawicieli PHS, stopniowa poprawa wyników to efekt uporządkowania współpracy między hutami koncernu w

zakresie dostaw wsadu, uporządkowania polityki zaopatrzenia i sprzedaży, poprawy rentowności eksportu, a także wprowadzonej latem ubiegłego roku ochrony polskiego rynku stali.

Rządowy program restrukturyzacji hutnictwa przewiduje oddłużenie PHS poprzez sprzedaż ponad 1,6 mld zł zobowiązań

koncernu (wobec PKP, energetyki i gazownictwa) inwestorowi strategicznemu z przeznaczeniem do konwersji na akcje PHS.

Następnie inwestor podnieść ma kapitał koncernu o równowartość ok. 100-150 mln USD, potem kupić jego akcje od Skarbu Państwa, a także zobowiązać się do realizacji określonego pakietu socjalnego.

Jak powiedział w środę podczas posiedzenia sejmowej komisji skarbu wiceminister Skarbu Państwa Andrzej Szarawarski, proces prywatyzacji PHS powinien zakończyć się do końca lipca 2003 roku. Wiążące oferty na zakup PHS złożyły amerykański koncern US Steel i międzynarodowa grupa LNM. W ciągu dwóch-trzech tygodni resort skarbu ma zdecydować, czy będzie prowadził negocjacje równoległe, czy też udzieli wyłączności jednej firmie.

PHS skupia 70 proc. zdolności produkcyjnych polskiego hutnictwa. W jego skład wchodzą huty: Katowice, im. Sendzimira,

Florian i Cedler, a pośrednio również huty Bankowa, Królewska i walcownia blach grubych Batory. Część pozostałych polskich hut ściśle kooperuje z PHS. (PAP)