"Bez tego to będzie niepoważne i nie powinno być robione" - powiedział Balcerowicz podczas wtorkowej konferencji prasowej w Krakowie.
Według niego kompleksowy program przystąpienia naszego kraju musi obejmować ustawy, które należy zmienić, aby spełnić kryteria z Maastricht.
Kryteria z Maastricht (konwergencji) to pięć warunków, które powinna spełniać gospodarka kraju aspirującego do przystąpienia do strefy euro. Na przykład inflacja nie może przekraczać w ciągu jednego roku o więcej niż 1,5 pkt proc. średniego wskaźnika inflacji z trzech krajów UE o najbardziej stabilnych cenach. Ponadto poziom deficytu sektora finansów publicznych nie może na trwałe przekroczyć 3 proc. PKB, a dług publiczny - 60 proc. PKB.
"Szczególnie ważnym kryterium jest kryterium fiskalne, które mówi, że deficyt nie powinien przekraczać 3 proc. PKB i powinien zmierzać do zera. My mamy powyżej 6 proc.; w związku z tym, jeżeli ma być wiarygodna data, to musi być wiarygodny program ograniczenia deficytu do 3 proc., a potem do zera" - zaznaczył b. szef banku centralnego.
Dodał, że w dłuższej perspektywie uzdrowienie finansów publicznych będzie
zależało od m.in. przesunięcia wieku emerytalnego, usuwania pozostałych
przywilejów emerytalnych oraz wprowadzania systemu, zachęcającego ludzi do jak
najpóźniejszego przechodzenia na emeryturę.