Odchodzący prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Leszek Balcerowicz powiedział we wtorek o Janie Sulmickim, zaproponowanym przez prezydenta na nowego szefa banku centralnego, że to ekonomista z doświadczeniem w pracy w administracji publicznej.
"Kandydat jest z wykształcenia ekonomistą i pracował w administracji publicznej" – powiedział Balcerowicz dziennikarzom.
Biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta podało wcześniej we wtorek, że prezydent Lech Kaczyński proponuje dr hab. Jana Sulmickiego na nowego prezesa NBP.
Wcześniej we wtorek szef Kancelarii Prezydenta Aleksander Szczygło zapowiadał, że kandydatura pojawi się przed Bożym Narodzeniem, natomiast głosowanie w Sejmie nad nią odbędzie się 10 stycznia.
Kadencja obecnego szefa NBP Leszka Balcerowicza upływa 10 stycznia 2007 roku.
Kandydatura Sulmickiego jest zaskoczeniem dla rynku, ponieważ jego nazwisko nie pojawiało się w spekulacjach prasowych ani w wypowiedziach przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości (PiS).
Sulmicki jest profesorem w Instytut Handlu Zagranicznego i Studiów Europejskich Szkoły Głównej Handlowej (SGH). Jego specjalności to: długookresowe zmiany w gospodarce światowej, finanse międzynarodowe, integracja europejska, zarządzanie przedsiębiorstwem.
Sulmicki był przedstawicielem Polski w radzie nadzorczej Banku Światowego w Waszyngtonie (1992-1997), członkiem rady nadzorczej Powszechnego Banku Kredytowego (1990 - 1992), doradcą prezesa NBP (1981 - 2003), a także wiceministrem w Rządowym Centrum Studiów Strategicznych (1997 - 2000). (ISB)