BAML wykorzystał do analizy rentowności obligacji z Wielkiej Brytanii, Australii, Japonii, Szwajcarii, Francji i USA. W ostatnim czasie ceny rentowność obligacji spadała na świecie, bo rosną obawy spowolnienia globalnej gospodarki i reakcji na nie w postaci fali obniżek stóp procentowych. Goldman Sachs uważa jednak, że popyt na obligacje mógł już się wyczerpać.
- W sytuacji kiedy luzowanie polityki przez wiele banków centralnych jest już w cenach, w naszej opinii potrzebne byłoby duże pogorszenia danych gospodarczych aby rajd był kontynuowany – napisali stratedzy banku.
Marko Kolanovic, strateg JP Morgan wskazuje, że rentowność zysków S&P500 wynosi 5,9 proc. wobec 0,59 proc. w przypadku globalnych obligacji 10-letnich. Podkreśla, że tak duża różnica zdarzała się skrajnie rzadko w okresie sięgającym do 1985 roku.