Baner nie wystarczy, żeby sprzedać technologię

Not. Marta Bellon
opublikowano: 2015-04-29 00:00

Z tzw. ślepotą banerową można wygrać, jeśli potencjalnego klienta kusi się też innymi narzędziami marketingowymi.

Marketing w wyszukiwarkach internetowych (ang. SEM), aktywność na blogach i reklama typu display, czyli banery — według badań IRCenter dzięki takiej kombinacji narzędzi marketingowych najlepiej sprzedaje się urządzenia technologiczne w sieci.

— W naszym badaniu zmierzyliśmy się z kwestią atrybucji, której znaczenie rośnie w świecie reklamy internetowej. Opracowaliśmy model sieciowy umożliwiający sprawdzenie, jak współdziałają i przekładają się na sprzedaż najbardziej typowe działania reklamowe — tłumaczy Albert Hupa, prezes IRCenter, socjolog i badacz sieci społecznych.

Konsumenci, którzy je kupują, najczęściej poszukują informacji o nich za pośrednictwem Google’a, ale tylko 23 proc. przebadanych przez IRCenter kupujących ogranicza się do tego narzędzia. Prawie wszyscy zwracają także uwagę na rekomendacje znajomych i opinie znalezione w mediach społecznościowych, choć nie zawsze mają one bezpośrednie przełożenie na ostateczne decyzje zakupowe.

Po wpisaniu w wyszukiwarkę konkretnego hasła konsumenciczęsto trafiają na blogi albo reklamy display. I choć powszechna jest opinia, że to drugie narzędzie się nie sprawdza, bo wielu internautów zapada na tzw. ślepotę banerową i ich nie dostrzega, to eksperci IRCenter nie spisują tej formy reklamy na straty.

Blogi i reklama display mają podobny model tzw. konwersji — wiele osób z nich korzysta i przechodzi bezpośrednio na stronę sklepu, ale również wiele z nich rezygnuje z zakupu w ostatniej chwili. I właśnie dlatego, według ekspertów firmy specjalizującej się w badaniach i konsultingu marketingowym, to Google w połączeniu z blogami i reklamami display to najlepsze narzędzia do budowania zasięgu, czyli docierania do jak największej liczby osób z nowymi produktami i usługami.

Eksperci IRCenter radzą też, by do lojalnych konsumentów docierać przez Facebooka dopełnianego przez blogi i mailingi uzupełniane przez SEM. Specjaliści uważają, że to narzędzia, które mają największą konwersję przy bezpośredniej sprzedaży, pod warunkiem że są zoptymalizowane i zarządzane w profesjonalny sposób.

Zwracają uwagę, że Facebook bardzo dobrze współdziała też z blogami. Dobrze, jeżeli blogerzy publikują nie tylko odnośniki do postów z fanpage’y producentów sprzętu technologicznego, ale również zachęcają do „polubienia” tych stron. [MBE] © Ⓟ