Bank Japonii gra o ogromną stawkę, co grozi klęską

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-04-16 00:00

Rozszerzając program stymulacji monetarnej do 270 bln JPY (ponad 2,73 bln USD), Bank Japonii gra o ogromną stawkę i może ponieść klęskę.

Zamiast ożywić gospodarkę, doprowadzi kraj do bankructwa — ostrzega Takeshi Fujimaki, były doradca GeorgaSorosa, miliardera i inwestora. Może się tak stać w ciągu 3-4 lat.

W minionym tygodniu Bank Japonii poinformował, że nie będzie ustalał limitu czasu, w jakim będzie prowadzone wzmożone łagodzenie ilościowe, i zobowiązał się do podjęcia wszelkich niezbędnych działań, by zrealizować zakładany cen inflacyjny. Zdaniem Takeshi Fujimaki, poprzednik szefa BoJ, Masaaki Shirakawa, zrobił dla gospodarki nawet więcej, niż było potrzeba. I miał mocne powody, by zatrzymać tego rodzaju wsparcie.