Bank centralny po raz pierwszy od roku podniósł jednak prognozy wzrostu, w głównej mierze dzięki pakietowi gospodarczemu wdrażanemu przez rząd premiera Shinzo Abe o wartości 120 mld USD. Instytucja ostudziła natomiast potencjalne nadzieje związane ze wzrostem inflacji.

BOJ przewiduje obecnie, że gospodarka wzrośnie o 0,9 proc. w roku finansowym rozpoczynającym się w kwietniu. Założenia z października 2019 r. zakładały dynamikę na poziomie 0,7 proc. Z kolei w stosunku inflacji bank centralny zmniejszył swoje projekcje do jedynie 1 proc. podczas gdy zakładany cel kształtuje się na poziomie 2 proc.
Decyzja o braku zmian w polityce pieniężnej poprzedza podobne spotkania Europejskiego Banku Centralnego i Amerykańskiej Rezerwy Federalnej zaplanowane na najbliższe dni.
Oczekuje się, że EBC rozpocznie roczną analizę swojego celu inflacyjnego i szerszych tematów, takich jak nierówności i zmiany klimatu. Tymczasem Fed ma już szeroko zaawansowany przegląd swoich celów.
Od czasu poprzedniego spotkania BOJ w grudniu USA i Chiny podpisały wstępną umowę handlową, usuwając na razie jedną z największych niepewności dotyczących perspektyw gospodarczych.
BOJ podkreślił jednak, że chociaż zagraniczne zagrożenia dla gospodarki nieco osłabły nadal jednak są istotnym czynnikiem ryzyka zarówno dla japońskiej, jak i światowej gospodarki.