I osłabienie złotego, i obniżki stóp przez RPP mają swoją przyczynę w wybuchu pandemii koronawirisa.
Jak dodano, praca większości oddziałów banku jest niezakłócona, aczkolwiek w trosce o bezpieczeństwo klientów oraz pracowników godziny ich pracy zostały skrócone, a jednocześnie bank intensywnie zachęca klientów do korzystania z kanałów zdalnych.
Bank przewiduje niższy od zakładanego, popyt na produkty i usługi finansowe. Ponadto, sytuacja finansowa niektórych klientów grupy może ulec pogorszeniu, pomimo inicjatyw grupy, mających na celu częściowe niwelowanie skutków pandemii (tj. oferta czasowego zawieszenia spłat rat kapitałowo-odsetkowych kredytu dla gospodarstw domowych) oraz aktywny udział banku w pracach sektora bankowego, mających na celu ograniczanie skutków pandemii dla klientów i polskiej gospodarki.
"Dodatkowo, w indywidualnych przypadkach Bank i jego spółka leasingowa rozpoczęły oferowanie ich klientom korporacyjnym rozwiązań w zakresie wsparcia, w tym odroczenie rat oraz finansowanie z wykorzystaniem nowych systemów gwarancyjnych, oferowanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK)" - dodano.
Zaznaczono, że sytuacja płynnościowa i kapitały grupy pozostają na bardzo dobrym poziomie.
W sumie bank spodziewa się, że zysk netto w I kw. 2020 r. będzie niższy niż osiągnięty w analogicznym okresie 2019 r. Wówczas wyniósł on 160 mln zł.
